Gala rozdania Oscarów jest pokazywana na żywo przez telewizję ABC, która uzyskała prawa do transmisji imprezy w 1976 roku. Akademia Filmowa już kilka lat temu ujawniła, że kontrakt między nią a stacją będzie obowiązywać do 2028 roku. Organizatorzy właśnie ogłosili, że po tym czasie rozdanie Oscarów będzie transmitowane na YouTubie.
TYLKO U NAS: Jan Lubomirski-Lanckoroński oprowadził nas po swoim pałacu
Rewolucja w rozdaniu Oscarów. Gala będzie transmitowana na YouTubie
"Największa noc filmu zmierza na YouTube'a, od 2029 roku" – czytamy w krótkim komunikacie, który Akademia Filmowa zamieściła na Instagramie. Internauci w większości dość kąśliwie zareagowali na ogłoszenie decyzji o tym, co wydarzy się z galą za cztery lata. Nie brakuje złośliwych podziękowań za uprzedzenie biegu wydarzeń i komentarzy, że nie wiadomo, czy nagrody w ogóle będą jeszcze rozdawane w 2029 roku.
PRZYPOMINAMY: Kto zgarnął Oscary w 2025 roku? [LISTA LAUREATÓW]
Polacy wciąż z szansą na Oscary 2026
Akademia Filmowa na początku tygodnia ogłosiła short-listy nominowanych w 12 kategoriach. Nominacje do przyszłorocznych nagród poznamy 22 stycznia 2026 roku. Wiadomo, że o nagrodę nie zawalczy film "Franz Kafka" w reżyserii Agnieszki Holland, ale szansę na nominację wciąż ma kilku innych Polaków i naszych rodzimych produkcji.
Wśród kandydatów do zdobycia nominacji do Oscara za najlepszy krótkometrażowy film animowany znalazł się film "Autokar" Sylwii Szkiłądź, a do nagrody za najlepszy krótkometrażowy film fabularny – "Taty nie ma" Jana Saczka. Wśród kandydatów do nominacji do Oscara za najlepsze zdjęcia znalazł się Łukasz Żal za pracę przy filmie Chloe Zhao "Hamnet".