Ziemska cywilizacja w 2259 r. staje w obliczu zagłady, gdy siły czystego Zła planują totalne zniszczenie naszej planety. Na czele kosmicznych najeźdźców stoi Zorg (Gary Oldman), z jednej strony bezwzględnie okrutny, a z drugiej – niezwykle groteskowy. Ludzkość w starciu z tak potężnym wrogiem wydaje się bezbronna, a jedynym ratunkiem jest odnalezienie tytułowego Piątego Elementu. To tajemnicza, zapomniana przez współczesnych substancja, która połączona z czterema podstawowymi żywiołami – wodą, ogniem, ziemią i powietrzem – zyskuje moc ostatecznego unicestwienia Zła.
WIDEOMarina o filmie "Szczęsny". Kto mógłby ich zagrać gdyby powstał film fabularny?
O czym opowiada film "Piąty element"?
Nadzieja Ziemi spoczywa na barkach Korbena Dallasa (Bruce Willis), byłego komandosa, który obecnie zarabia na życie jako taksówkarz. Mężczyzna wpada w sam środek galaktycznego konfliktu przypadkowo, bo pewnego dnia na dachu jego powietrznej taksówki rozbija się zjawiskowa Leeloo (Milla Jovovich). Ta zbuntowana, tajemnicza kosmitka z niewyjaśnionych przyczyn stanowi największe zagrożenie dla mrocznych planów Zorga, a dla Korbena staje się przepustką do najniebezpieczniejszej misji specjalnej w jego karierze.
Polsat pokaże dziś "Piąty element". Kiedy oglądać?
"Piąty element" zapisał się w historii kinematografii jako dzieło pod każdym względem wyjątkowe, zachwycające niezwykle spójną i odważną oprawą wizualną. Futurystyczny, tętniący życiem świat to zasługa scenografii stworzonej przez Jeana Girauda, legendarnego twórcy komiksów, który połączył poetykę surrealizmu z czarnym humorem. Całości dopełniają awangardowe kostiumy zaprojektowane przez skandalistę świata mody, Jeana-Paula Gaultiera, i wybitna warstwa techniczna (w tym praca twórcy efektów, Marka A. Manginiego, która przyniosła filmowi nominację do Oscara).