"Rolnik szuka żony". Lawina komentarzy po odcinku. Jeden wątek szczególnie rozgrzał widownię

Ada i Michał dali się poznać w 9. edycji programu "Rolnik szuka żony". Po długiej nieobecności w mediach postanowili przerwać milczenie. W nowym formacie "Rolnik szuka żony. Odwiedziny" szczerze opowiedzieli o niespodziewanej wyprowadzce z gospodarstwa do miasta, ale też o niezwykle bolesnych chwilach.

Michał i Ada z programu "Rolnik szuka żóny"Michał i Ada z programu "Rolnik szuka żóny"
Źródło zdjęć: © TVP VOD
Daniel Lewandowski

Ada i Michał, jedni z najbardziej lubianych uczestników 9. edycji programu "Rolnik szuka żony", przez długi czas konsekwentnie unikali rozgłosu i rzadko udzielali się w mediach społecznościowych. Ich przedłużająca się nieobecność w sieci sprawiła, że fani formatu z niecierpliwością wyczekiwali jakichkolwiek wieści o losach ulubieńców. Ciszę postanowili przerwać dopiero niedawno, biorąc udział w nowej odsłonie telewizyjnego hitu – "Rolnik szuka żony. Odwiedziny". W niezwykle szczerej rozmowie z Grzegorzem Dobkiem małżonkowie otworzyli się na temat swojej relacji i zrelacjonowali, jak diametralnie zmieniło się ich życie od momentu zakończenia głównego programu.


WIDEO
TYLKO U NAS! Don Vasyl ma swoją teorię w kwestii zdrady. "Kobieta jak zdradzi, to już nie wolno" [WIDEO]

Ada i Michał z 9. edycji "Rolnika..." opowiedzieli o trudnych momentach

Jak się okazało, codzienność Michała i Ady potoczyła się w dość niespodziewanym kierunku. W rozmowie z Grzegorzem Dobkiem Michał przyznał, że miał zupełnie inną wizję prowadzenia gospodarstwa rolnego niż jego ojciec, co ostatecznie skłoniło ich do poszukania własnej drogi. Małżonkowie zdecydowali się na przeprowadzkę do miasta. To właśnie tam doczekali się narodzin swojego pierwszego dziecka, córeczki. Choć powiększenie rodziny było dla nich spełnieniem marzeń, szybko zderzyli się z brutalną rzeczywistością.

Czas tuż po pojawieniu się na świecie pociechy okazał się dla młodych rodziców potężnym kryzysem. Przed kamerami oboje nie potrafili powstrzymać łez, wracając pamięcią do tamtych chwil. Michał z ogromnym bólem wspominał okres pełen bezradności, kiedy patrzył na żonę wyraźnie potrzebującą pomocy. Z kolei Ada opowiedziała o gigantycznym obciążeniu psychicznym i pretensjach, jakie miała do samej siebie. Przez pewien czas borykała się z psychozą poporodową. Mimo trudności parze udało się przejść przez problemy wspólnie i dziś oboje podkreślają, że są niezwykle szczęśliwi.

To była psychoza poporodowa. To jest bardzo silny stan psychiczny, gdzie po prostu byłam oderwana od rzeczywistości. Mało spałam. (...) Miałam pretensje do siebie, że nie czuję miłości do dziecka. (...) To był stan, w którym nie poznawałam Michała – wyznała ze łzami w oczach Ada.

Internauci wspierają Adę i Michała z programu "Rolnik szuka żony"

Poruszające, pełne emocji wyznanie pary nie przeszło bez echa w sieci. Pod nagraniem z fragmentami wywiadu błyskawicznie zaroiło się od ciepłych słów i wyrazów wsparcia ze strony internautów, którzy mocno docenili odwagę oraz szczerość małżonków w mówieniu o kryzysie. Widzowie wykazali się wielkim zrozumieniem dla trudów wczesnego rodzicielstwa, z którymi zmagali się bohaterowie programu, i ruszyli ze słowami otuchy.

"Wzruszyłam się bardzo… Jesteście świetną parą, widać tę miłość, zaufanie i wsparcie", "Wspaniali, pozytywni ludzie. I brawo za odwagę!", "Ado i Michale, jesteście wspaniałą rodziną. Życzę wam wszystkiego, co najpiękniejsze, kochani. Dbajcie o siebie", "Trzeba mieć dużo odwagi, by powiedzieć, że życie to nie kolorowanka. Wszystkiego dobrego", "Świetna para, prawdziwi i autentyczni ludzie", "Jesteście po prostu prawdziwi", "Trzymam za was kciuki" – czytamy w komentarzach.

Ada i Michał z "Rolnika..."
Ada i Michał z "Rolnika..." © TVP VOD
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!