Gość "Dzień dobry TVN" PRZEKLĄŁ na wizji. Reakcja prowadzących była natychmiastowa
Tomasz Michniewicz był gościem piątkowego wydania "Dzień dobry TVN", w którym opowiedział o bestialskim traktowaniu nosorożców. W trakcie rozmowy na żywo przeklął, co nie uszło uwadze prowadzących. – Rozumiem twoje emocje – powiedziała Sandra Hajduk-Popińska.
Podróżnik i reportażysta Tomasz Michniewicz pojawił się w studiu "Dzień dobry TVN", by przybliżyć widzom sytuację zwierząt w afrykańskich rezerwatach. Rozmawiali z nim Marcin Prokop i Sandra Hajduk-Popińska, którzy nie kryli nerwów z powodu nielegalnych polowań na nosorożce. "Bestialstwo to chyba najdelikatniejsze słowo, jakie przychodzi nam do głowy. Morderstwo jest tutaj bardziej adekwatne" – powiedział Prokop, krytykując tych, którzy zabijają zwierzęta dla "odrobiny dziwnej, perwersyjnej radości".
Wpadki i zabawne sytuacje z gwiazdami, które zarejestrowała nasza kamera w 2025 roku. Ale się działo!
Podróżnik przeklął w "Dzień dobry TVN". Prowadzący: "Rozumiem emocje"
Tomasz Michniewicz w trakcie rozmowy z prowadzącymi "Dzień dobry TVN" opisał, jak wygląda rzeczywistość zwierząt w Afryce, które stara się chronić. W pewnym momencie zaatakował kłusowników, mówiąc:
Patrząc na to z ich perspektywy, oni czują się, wiesz... "Fifarafa, co to nie ja! Ja, brzuchacz z Polski, Japonii czy Stanów Zjednoczonych, teraz jadę i będę polował na lwa". Z naszej perspektywy są frajerami.
"Sprzedaje im się coś, co w Afryce nazywa się »canned hunting«, czyli polowanie w puszce, gdzie zwierzę jest przygotowane do odstrzału. To nie jest ani polowanie, ani brawura, ani męstwo, ani dzielność. To jest jakieś szaleństwo! Nie jestem w stanie zrozumieć tych ludzi. To są tak piękne zwierzaki, takie czułe, mądre, ludzkie… I żeby stanąć, wyciągnąć karabin, strzelić do zwierzaka, żeby wyrąbać taki kawałek rogu, który jest kompletnie bezwartościowy i zabijając po drodze ludzi, którzy ci staną na drodze. K***a, ja nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić!" – powiedział.
Sandra Hajduk-Popińska wyraziła zrozumienie dla gościa "Dzień dobry TVN". Stwierdziła:
Rozumiem twoje emocje, Tomku. Widzę po tym materiale, który teraz nasi widzowie mogli podziwiać, jak karmiłeś te zwierzęta, jak blisko nich jesteś...
Tomasz Michniewicz w rozmowie z prowadzącymi opowiedział też o traktowaniu zwierząt w Afryce jako artefakty, a jako przykład podał rogi nosorożca. "Mogą kosztować ok. 90 tys. dol. za 1 kg rogu, czyli ok. 300 tys. zł za 1 kg. Jeden zwierzak może kosztować 1 mln zł. Obrót rogów nosorożca jest kompletnie nielegalny. To jest keratyna, z której zrobione są nasze włosy czy paznokcie, ale w Chinach uchodzi za afrodyzjak i cudowny lek. To są wierzenia ludowe od czterech tysięcy lat" – ujawnił.