TVP przeprasza za materiał Miłosza Kłeczka. Mowa o poważnych manipulacjach dziennikarskich

W Telewizji Polskiej wyemitowano kolejne poruszające oświadczenie. Przed głównym wydaniem "Panoramy" na antenie TVP Info ukazały się oficjalne przeprosiny skierowane do sędzi Doroty Lenarczyk. Spółka przyznała, że w cyklu "Kasta" z 2020 r., prowadzonym przez Miłosza Kłeczka, doszło do poważnych manipulacji i rażącego naruszenia standardów dziennikarskich.

TVP przeprasza za materiały Kłeczka sprzed latTVP przeprasza za materiały Kłeczka sprzed lat
Źródło zdjęć: © KAPiF, YouTube: Telewizja Republika
Konrad Klimkiewicz

Telewizja Polska oficjalnie przeprosiła sędzię Dorotę Lenarczyk za wielokrotne naruszenie jej dóbr osobistych, dobrego imienia oraz wiarygodności publicznej. Sprawa dotyczyła serii materiałów wyemitowanych na przełomie stycznia, lutego i marca 2020 r. na antenie TVP Info.


WIDEO
Kasia Dziurska pierwszy raz o śmierci brata, chorobach i strachu przed końcem kariery. Zdradza też, jak żyje na Dominikanie

W wyemitowanym komunikacie władze stacji bez ogródek potępiły dawne praktyki redakcyjne, przepraszając za przypisanie sędzi bezprawnych działań.

W oficjalnej treści przeprosin padły wyjątkowo mocne słowa dotyczące braku rzetelności dawnej ekipy reporterskiej:

Przyznajemy, że materiał ten przedstawiał w sposób zmanipulowany niemające oparcia w faktach okoliczności związane z osobą sędzi Doroty Lenarczyk w celu szkalowania jej dobrego imienia, a także wywołania w odbiorze społecznym niczym nieuzasadnionego poczucia braku zaufania do urzędu, jaki sprawuje, i do niej osobiście poprzez przypisanie jej działań niezgodnych z prawem, których się nie dopuściła. Wyrażamy ubolewanie, że wyemitowany materiał nie miał walorów informacyjnych oraz że nie stanowił rzetelnej relacji prasowej, a przy jego opracowaniu nie zachowano standardów etyki dziennikarskiej – poinformowano w oświadczeniu Telewizji Polskiej.

Bolesne konsekwencje telewizyjnego materiału TVP. Sędzia padła ofiarą gróźb

Sprawa miała swój początek w 2020 r., kiedy na antenie TVP Info zadebiutował kontrowersyjny program "Kasta", którego twarzą był Miłosz Kłeczek. W odcinkach poświęconych postępowaniu przeciwko jednemu z przedsiębiorców dziennikarze zarzucili prokuratorom oraz sędzi Lenarczyk brak niezależności i wydanie niesłusznego wyroku.

Emisja zmanipulowanego reportażu wywołała bardzo niebezpieczne skutki w życiu prywatnym i zawodowym sędzi. Po pojawieniu się materiału w telewizji nasiliły się wobec niej groźby karalne oraz stalking ze strony skazanego mężczyzny. Poszkodowana interweniowała m.in. u Rzecznika Praw Obywatelskich oraz ministra sprawiedliwości. Choć Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji w tamtym okresie nie dopatrzyła się uchybień ze strony nadawcy i przyjęła jego wyjaśnienia, po latach TVP postanowiła oficjalnie zadośćuczynić wyrządzonej krzywdzie.

Kolejny rachunek sumienia TVP. Nadawca prostuje doniesienia sprzed lat

Wyemitowane oświadczenie to element szerokiego procesu prostowania nieprawdziwych doniesień z lat 2016–2023, który od miesięcy ma miejsce na antenach Telewizji Polskiej. Gospodarz "Kasty", Miłosz Kłeczek, pożegnał się z TVP Info na przełomie 2023 i 2024 r. w wyniku zmian we władzach spółki, po czym przeniósł się do stacji TV Republika.

Miłosz Kłeczek
Miłosz Kłeczek © KAPiF
Wybrane dla Ciebie