Wcieliła się w niezapomnianą Maggie w serialu "Przystanek Alaska". Dziś wygląda ZUPEŁNIE inaczej [ZDJĘCIA]
Była ikoną lat 90. i obiektem westchnień milionów widzów jako niezależna Maggie O’Connell z "Przystanku Alaska". Janine Turner miała świat u stóp, jednak zamiast walczyć za wszelką cenę o kolejne role w Hollywood, zdecydowała się na zaskakujący zwrot akcji w swoim życiu. Dziś nie dość, że stroni do życia w blasku fleszy, to jeszcze wygląda zupełnie inaczej niż w serialu. Aż trudno ją rozpoznać!
Janine Turner to aktorka, której twarz już na zawsze kojarzona będzie z postacią Maggie O'Connell. Zanim trafiła na plan "Przystanku Alaska", jej kariera wisiała na włosku – po latach grania epizodów w operach mydlanych, takich jak "Dallas", była gotowa porzucić aktorstwo. Los chciał inaczej. Rola zadziornej pilotki z Cicely okazała się punktem zwrotnym, przynosząc jej nie tylko międzynarodową sławę, ale także nominacje do Złotych Globów i Emmy. Jej charakterystyczna, krótka fryzura i naturalny wdzięk zdefiniowały styl lat 90., czyniąc ją jedną z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd tamtej dekady.
Katarzyna Kołeczek o roli w "Bridget Jones", komplementach od zagranicznych aktorów i pracy w Wielkiej Brytanii. Gdzie zarabia?
Tak dziś wygląda Janine Turner z "Przystanku Alaska"
Janine Turner z biegiem lat przeszła od dziewczęcego, naturalnego uroku do wizerunku dystyngowanej, dojrzałej kobiety. Najbardziej zauważalną zmianą jest fryzura – kultowe, krótkie i ciemne cięcie gwiazdy "Przystanku Alaska", które niegdyś mocno eksponowało jej regularne rysy, linię żuchwy oraz charakterystyczny pieprzyk, ustąpiło miejsca półdługim, cieniowanym włosom. To optycznie łagodzi jej rysy twarzy. Upływ czasu zaznaczył się na jej cerze w sposób naturalny. I choć zagraniczna prasa sugerowała jej liczne operacje plastyczne, to gwiazda stanowczo im zaprzecza.
Ludzie mówią, że zrobiłam sobie usta. Nieprawda. Nie zamierzam iść pod nóż - stwierdziła w jednym z niedawnych wywiadów.
Zobacz też: Operacja nosa ZRUJNOWAŁA jej karierę. Jak dziś wygląda Jennifer Grey z "Dirty Dancing"? (ZDJĘCIA)
Janine Turner zrezygnowała z aktorskiej kariery
Choć "Przystanek Alaska" otworzył Janine Turner drzwi do Hollywood, jej kariera filmowa nie potoczyła się typowym torem wielkiej gwiazdy kina. Wystąpiła wprawdzie u boku Sylvestra Stallone’a w kasowym hicie "Na krawędzi", ale z czasem zaczęła pojawiać się głównie w mniejszych produkcjach telewizyjnych i kinie familijnym. Aktorka świadomie zwolniła tempo, decydując się na samotne macierzyństwo i wychowanie córki, Juliette.
Dziś Turner jest daleka od blichtru Los Angeles, realizując się w zupełnie nowych rolach na swoim ukochanym ranczu w Teksasie. Zamiast na czerwonym częściej można ją spotkać w studiu radiowym, gdzie spełnia się jako autorka książek, mówczyni motywacyjna i komentatorka polityczna.