Operacja nosa ZRUJNOWAŁA jej karierę. Jak dziś wygląda Jennifer Grey z "Dirty Dancing"? (ZDJĘCIA)
Jennifer Grey potwierdziła, że wróci do roli "Baby" w nadchodzącej kontynuacji filmu "Dirty Dancing" z 1987 roku. Aktorka mocno zmieniła się z wyglądu przez ostatnie prawie 40 lat. Dla niektórych stała się wręcz nie do poznania po tym, jak zoperowała sobie swój charakterystyczny, orli nos.
Jennifer Grey była gwiazdą "Dirty Dancing"
Jennifer Grey urodziła się 26 marca 1960 roku w Nowym Jorku w rodzinie Żydów aszkenazyjskich. Poszła w ślady rodziców, którzy byli aktorami i tancerzami. Od lat 80. wystąpiła w kilku filmach, ale przełom w jej karierze nastąpił dopiero w 1987 roku. Wtedy pojawiła się na ekranie jako Frances "Baby" Houseman, która uczy się tańca u boku przystojnego Johnny'ego Castle'a (Patrick Swayze) w "Dirty Dancing".
Jennifer Grey stała się "gwiazdą jednej roli"
Jennifer Grey zyskała ogromną popularność po premierze "Dirty Dancing". Choć mogłoby się wydawać, że sława w Hollywood stoją przed nią otworem, to aktorka już nigdy nie dostała tak znaczącej roli, jak "Baby" w kultowym hicie. Ona sama stwierdziła, że przez swój wygląd ma dość ograniczony wybór ról, bo nie każdy reżyser będzie chciał zatrudnić kobietę z orlim nosem. Grey wówczas podjęła decyzję, która – co powtarza wielu krytyków i kinomanów – pozbawiła jej unikatowości. Otóż na początku lat 90. poddała się dwóm operacjom plastycznym nosa, przez co nawet najbliżsi mieli trudności z rozpoznaniem jej. "Weszłam na salę operacyjną jako celebrytka, a wyszłam jako osoba anonimowa" – podsumowała artystka.
Jennifer Grey po latach wróciła do tańca
Jennifer Grey w kolejnych latach pojawiała się na ekranie, m.in. zagrała duże role w filmach: "Wiatr" (1992), "Rytuał" (2002) czy "Keith" (2008), a także wystąpiła w kilku serialach. Żaden z występów jednak nie zapisał się jakoś szczególnie w świadomości międzynarodowej widowni, jak to, co pokazała w "Dirty Dancing". Pewnym renesansem kariery Grey był jej udział w 11. edycji amerykańskiego "Tańca z gwiazdami", w którym zwyciężyła. Po występie w tanecznym show zagrała w kolejnych produkcjach, a tylko w ostatnich latach pojawiła się m.in. w serialu "Red Oaks" (2014–2017) oraz w filmach: "Bittersweet Symphony" (2018) i "Prawdziwym bólu" (2024).
Jennifer Grey znów zagra "Baby"
Jennifer Grey w niedawnym wywiadzie potwierdziła, że po prawie 40 latach ponownie wcieli się w postać Frances "Baby" Houseman w nadchodzącej kontynuacji "Dirty Dancing". "Od dawna zastanawiałam się, jak po latach wygląda życie »Baby«. Mogę powiedzieć, że wygląda na to, że czekanie wkrótce się skończy!" – zapowiedziała w rozmowie z redakcją "Entertainment Tonight". Grey będzie też jednym z producentów wykonawczych filmu, a za scenariusz sequela "Dirty Dancing" odpowiadać będzie Kim Rosenstock.