"Królowa przetrwania". Dominika Rybak nie chce rozejmu z Felicjańską. Nie obrabiaj wszystkim du***"
W "Królowej przetrwania" właśnie wybuchła bomba, która zmiotła dotychczasowe relacje między uczestniczkami. Po "wieczorze prawdy" więź Ilony Felicjańskiej i Dominiki Rybak została dosłownie zdeptana. Choć Ilona chciała załagodzić sytuację, rozdając przytulasy, spotkała się z niechęcią ze strony innych kobiet. — Można najpierw wbić komuś nóż w plecy, a potem go przytulić? — zastanawiała się Rybak.
"Wieczór prawdy" w "Królowej przetrwania" miał być momentem oczyszczenia, ale zamiast szczerości przyniósł lawinę zarzutów i niewypowiedzianych wcześniej słów. Uczestniczki czytały listy, w których ujawniały, co naprawdę myślą o sobie nawzajem — i to właśnie wtedy padły słowa, które rozpaliły konflikt między Iloną Felicjańską a Dominiką Rybak.
ZOBACZ TAKŻE: "Królowa przetrwania". Oskarżają TVN o promocję hejtu
Dominika Serowska o programie "Królowa przetrwania" i kłótniach z Marcinem. Poszło o Cichopek
Ilona Felicjańska uderza w Dominikę Rybak w "Królowej przetrwania"
W programie wrócono do rozmowy Ilony Felicjańskiej z Mają Rutkowski i Karoliną Pajączkowską. Ilona, mówiąc o Dominice, nie przebierała w słowach:
No wiem, no ma jakiś spektrum, wiesz, nie wiem, socjopatii. Jak się potrzebuje bić w klatkach za pieniądze, to czego musiała w dzieciństwie doświadczyć? (...) Jak się potrzebuje bić w klatkach za pieniądze, to czego musiała w dzieciństwie doświadczyć?
Dominika była w szoku. Nie kryła, że te słowa ją zraniły, ale przede wszystkim — kompletnie nie zgadzała się z ich treścią.
Próbuję to zinterpretować, bo to jest naprawdę trochę dziwne. Wiem, gdzie jest sport, a wiem, gdzie są jakieś moje ewentualne traumy, których nie ma. Bo ja miałam naprawdę świetne dzieciństwo — mówiła.
"Królowa przetrwania". Ilona Felicjańska próbuje załagodzić konflikt, ale go zaognia
Po tej sytuacji napięcie między uczestniczkami tylko rosło, a czekała je jeszcze wspólna noc w jednym obozie. Ta okazała się prawdziwym testem. Pajączkowska zalała się łzami, Ilona próbowała łagodzić atmosferę, podchodząc do dziewczyn i proponując uściski… ale nikt nie chciał ich przyjąć.
Wtedy Dominika nie wytrzymała i wybuchła wprost do Ilony:
Następnym razem, jak wiesz, że takie sytuacje burzą w tobie rządzę przytulenia, to po prostu nie obrabiaj wszystkim du***.
Zamiast przeprosin czy wycofania się z wcześniejszych słów, Ilona zwróciła się do Dominiki tonem, który tylko dolał oliwy do ognia:
To może weź te słowa i pomyśl, skąd to się bierze. Bo w każdych słowach, w każdej plotce jest trochę prawdy. I nie krzycz już na mnie — skwitowała.
Dominika Rybak miała dość. Przed kamerą stwierdziła:
Ilona ma coś takiego w sobie, że z jednej strony kreuje się na taką spokojną, uduchowioną postać, ale z drugiej strony ta jej nieobliczalność ujawnia się z dnia na dzień, mam wrażenie, coraz bardziej. Można najpierw wbić komuś nóż w plecy, a potem go przytulić? I kobieta ma 50 lat? I tego nie ogarnia?
ZOBACZ TAKŻE: "Królowa przetrwania". Pajączkowska we łzach. "SZOPKA"