"Love is Blind". Widzowie bezlitośni dla uczestników. "ROZKAPRYSZONA nastolatka"

Widzowie "Love is Blind Polska" nie mają litości i komentują absolutnie wszystko — od poziomu programu, przez realizację, aż po konkretne zachowania uczestników. Oberwało się zarówno nie tylko produkcji, ale też pojedynczym bohaterom, a wśród najczęściej krytykowanych imion przewija się m.in. Julia. "Drama queen" — piszą internauci.

Uczestniczki "Love is Blind"Uczestniczki "Love is Blind"
Źródło zdjęć: © Netflix
Aneta Kowal

Polska wersja hitu Netfliksa "Love is Blind Polska" zadebiutowała 6 maja 2026 i od razu udostępniono pięć pierwszych odcinków — etap kabin i pierwsze kroki par. To pierwszy raz, kiedy polscy widzowie dostali własną odsłonę globalnego eksperymentu randkowego, który podbił już USA, Japonię, Brazylię i Francję. Program prowadzą Zofia Zborowska‑Wrona i Andrzej Wrona, a w sieci od razu zawrzało — widzowie masowo komentują poziom, uczestników i pierwsze dramaty.

Uczestnicy "Love is Blind" pod lupą

Uczestnicy show już po pierwszych odcinkach znaleźli się w ogniu krytyki. Widzowie bez litości punktują maniery, głosy, zachowania i emocjonalne reakcje bohaterów — a w komentarzach przewijają się te same nazwiska. Najwięcej oberwało się Marcie, Julii, Kindze, Malice.

"Ej plis powiedzcie, że nie tylko ja nie lubię Marty, wydaje się taką aktorką, strasznie taka romantyczna na siłę", "Julia to taka drama queen", "Julia pomyliła program, powinna być w programie terapeutycznym", "Czuję krindż, jak Kinia gada tym dziwnym głosem w kabinie", "Malika jest taka sztywna, że wysysa ze mnie energię nawet przez ekran", "Julia strasznie niepewna siebie, po pierwszym spotkaniu też oczekiwała nie wiadomo czego", "Matko, ta Julia to jak rozkapryszona nastolatka, bo chłop chciał też dać innej czekoladki".

Panowie również nie uniknęli ostrych ocen — szczególnie ci, którzy mają swoje "charakterystyczne" nawyki.

"Dlaczego Damian ciągle wciska te angielskie wstawki?", "Damian to typ, który będzie wiecznym dzieciakiem i wolnym ptakiem, chciałby tylko pozytywów związku, a obowiązki zrzuciłby na partnerkę", "Sapanie Jacka, jego auuuu i jela powoduje u mnie takie ciarki żenady, że nie mogę tego znieść".

Widzowie oceniają "Love is Blind Polska"

W komentarzach nie brakuje ogólnych głosów rozczarowania poziomem produkcji. Część widzów uważa, że polska edycja wypada póki co słabo, a uczestnicy i realizacja "nie dowożą". Najczęściej powtarzają się zarzuty o sztuczność i wulgaryzmy.

"Jestem szczerze zażenowana poziomem programu, w którym uczestnicy nie potrafią wypowiadać się poprawną polszczyzną, a nadmiar wulgaryzmów oraz zachowania niektórych osób ocierające się o erotyczną niestosowność sprawiają, że całość traci jakąkolwiek wartość i staje się zwyczajnie niesmaczna", "Obejrzałam dzisiaj wszystkie i jakoś polska edycja na tle wszystkich innych na razie wypada słabiutko", "Strasznie przeklinają", Strasznie wszystko sztuczne, zagraniczne edycje o wiele lepsze", Ale dziwnie, czuję takie troszkę oszukanie tym, jak reprezentowana jest Polska, "Słabo i drętwo".

Niektórzy podkreślają jednak, że polska edycja jest profesjonalna, dobrze zrealizowana i w niczym nie ustępuje zagranicznym wersjom. Chwalą prowadzących, naturalność uczestników i emocje, które — ich zdaniem — są szczere i niewymuszone.

"Uważam, że nasza polska edycja poziomem realizacji w niczym nie odbiega od wersji zagranicznych, są emocje, różnorodne postaci i dzieje się, nie ma absolutnie wstydu", "Jestem mile zaskoczony jak na razie, fajni ludzie, (...) realizacja też spoko, na pewno lepszy od wszystkich amerykańskich wersji", "Szczerze to jestem zachwycona, obejrzałam każdą edycję 'LiB' i naprawdę naszą świetnie się ogląda, jest trochę dramy, trochę wzruszeń i dużo śmiechu".

Uczestniczki "Love is Blind"
Uczestniczki "Love is Blind" © Netflix
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!