Tak Andrzej Morozowski wspominał narodziny syna. "Byliśmy zszokowani siermiężnymi warunkami"

Andrzej Morozowski nie żyje. Dziennikarz, znany m.in. z prowadzenia programu "Tak jest", miał 69 lat. Oto, co mówił o narodzinach syna.

Andrzej Morozowski o poglądach synaAndrzej Morozowski o poglądach syna
Źródło zdjęć: © KAPiF
Paweł Ćwikliński

Informację o śmierci Andrzeja Morozowskiego podało TVN24. Dziennikarz był jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy stacji, a widzowie kojarzyli go m.in. z programu "Tak jest". Tomasz Sianecki przekazał, że po długiej walce z chorobą nowotworową.


WIDEO
Ostatnie pożegnanie Stanisławy Celińskiej. Artystka spoczęła w Alei Zasłużonych


Andrzej Morozowski nie żyje

Morozowski nie ukrywał, że leczy się onkologicznie. Z tego powodu na pewien czas zniknął z anteny, a po przerwie wrócił do prowadzenia "Tak jest" w marcu tego roku.

Przez ponad pół roku nie było mnie na antenie TVN24, ponieważ walczyłem z nowotworem. Teraz stan zdrowia pozwala mi na prowadzenie programu w niepełnym wymiarze, ale będę starał się spotykać z państwem jak najczęściej - przekazał po powrocie.

Ostatnie wydanie z jego udziałem zostało wyemitowane 16 kwietnia tego roku.

Andrzej Morozowski o synu

Andrzej Morozowski z żoną Agatą Morozowską wychowywał syna Jana. Jak sam mówił, w chwili urodzenia był nadzwyczaj chorowity.

Nasz syn urodził się ciężko chory. Od czterech miesięcy przebywał w Centrum Zdrowia Dziecka. Byliśmy z Agatą zszokowani siermiężnymi warunkami, które tam panowały. Łóżka z czasów PRL. Pokoje z łazienkami, z których część nie działała. Jedyny porządny sprzęt, który wtedy widzieliśmy, był opatrzony serduszkiem WOŚP. Zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że podobnie wygląda wiele szpitali w Polsce - cytowało Press.pl.
Andrzej Morozowski z synem
Andrzej Morozowski z synem © KAPiF | © by KAPiF.pl
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY