"Hotel Paradise". Rozkręcił dramę, a teraz się tłumaczy. "Jest mi mega przykro, ALE..."
Bartek postanowił się zreflektować i w końcu zabrał głos po dramie, którą sam wywołał w "Hotelu Paradise". Próbował wyjaśnić swoje zachowanie i emocje, które doprowadziły go do obrażania uczestników show i wyzywania ich od "ułomnych". Choć obiecał poprawę i zapowiedział zmianę, słowo "przepraszam" nie padło ani razu.