Dawno niewidziana postać wraca do "M jak miłość". Widzowie są podekscytowani

Dawno niewidziana postać wraca do "M jak miłość". Widzowie są podekscytowani

Małgorzata Kożuchowska, Krystian Domagała (fot. AKPA)
Małgorzata Kożuchowska, Krystian Domagała (fot. AKPA)
Źródło zdjęć: © AKPA
21.09.2023 11:05, aktualizacja: 21.09.2023 14:39

"M jak miłość". Producenci przygotowali wielką niespodziankę dla widzów serialu. Pamiętacie Mateusza Mostowiaka? Jego postać wróci do Grabiny.

"M jak miłość" to telenowela, która zadebiutowała na antenie TVP w 2000 roku. Mimo upływu lat wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością widzów. Chyba nie trzeba specjalnie przypominać, że główna oś fabuły skupia się na losach rodziny Mostowiaków.

Producenci i scenarzyści przygotowali nie lada niespodziankę dla widzów. Specjalnie dla nich do Grabiny powróci jeden z najbardziej lubianych członków klanu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"M jak miłość": Mateusz Mostowiak wróci na plan

Na Instagramie "M..." ujawniono, że niebawem na antenie znów zobaczymy Mateusza Mostowiaka (w tej roli Krystian Domagała) – syna Marka i Hanki. Krystian zaczął kreować tę postać już jako niemowlak. Dorastał na oczach widzów, jednak z czasem mocno ograniczono jego wątek. Chłopak wybrał się w podróż dookoła świata, do czego sprowokowały go zdrady żony – Lilki.

Po dłuższej przerwie Mateusz znów odwiedzi Grabinę, by spotkać się ze swoją babcią – Barbarą (graną przez Teresę Lipowską). Jak się okazuje, młody mężczyzna wstąpił do wojska. Internauci pozytywnie odebrali wielki powrót Krystiana/Mateusza. Oto ich komentarze:

Rany, ja to oglądam "M jak miłość" od pierwszego odcinka, więc pamiętam czas kiedy Mateusza nie było na świecie. Szok, super chłopak.
Miło widzieć Mateusza i kochaną babcie.
No wreszcie zobaczymy Mateusza w Grabinie!

Wy też się cieszycie?

Mateusz Mostowiak wraca do serialu (fot. Instagram)
Mateusz Mostowiak wraca do serialu (fot. Instagram)© Instagram
Źródło artykułu:Telewizja JastrząbPost
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Zobacz także