Donald Tusk odwiedził plan "Rancza". Reżyser odpowiada na ostrą krytykę. "To PRESTIŻOWE wydarzenie"

Pojawienie się Donalda Tuska na planie serialu "Ranczo" wywołało falę oburzenia w internecie. Reżyser Wojciech Adamczyk opublikował na Facebooku oświadczenie, w którym wyraźnie poprosił, by nie mieszać produkcji z polityką. Jednocześnie podkreślił wielką rangę wizyty premiera.

Donald Tusk spędził dzień na planie "Rancza"Donald Tusk spędził dzień na planie "Rancza"
Źródło zdjęć: © Facebook
Kamil Kozłowski

Od kilku tygodni trwają prace nad kontynuacją kultowego "Rancza". Serial, który gromadził przed telewizorami miliony widzów, powróci na ekrany późną jesienią. Zdecydowana większość obsady ponownie wcieli się w uwielbianych przez widzów bohaterów. Niestety, w scenariuszu nie uwzględniono dalszych losów Joli bezbłędnie odgrywanej przez Elżbietę Romanowską.


WIDEO
Elżbieta Romanowska o "Ranczu". Padło pytanie, na które czekali fani. Czy dostała propozycję zagrania w kultowym serialu?


Donald Tusk przyjechał z wizytą na plan "Rancza"

W miniony poniedziałek Donald Tusk udostępnił nagranie na Facebooku, zapowiadając... spotkanie z prezydentem. Nie chodziło jednak o wizytę na Krakowskim Przedmieściu, lecz dzień zdjęciowy na planie "Rancza. Zemsty wiedźm". Premier pojawił się w serialowych Wilkowyjach, gdzie osobiście uścisnął dłoń ustępującemu prezydentowi Pawłowi Koziołowi, w którego wciela się Cezary Żak.

Reżyser serialu Wojciech Adamczyk zamieścił obszerną fotorelację z wczorajszych odwiedzin polityka. Ekipa "Rancza" odebrała to jako gest docenienia produkcji. Komentujący w zdecydowanej większości byli zupełnie innego zdania.

  • Premier chce ocieplić swój wizerunek, ale czy ta wizyta przysłuży się serialowi, oj nie wiem.
  • Jeśli na plan przyjedzie również pan prezydent, to będzie można to wtedy odbierać jako fajny wyraz neutralności politycznej. Jeśli nie, to stracicie z pewnością sporo widzów.
  • Nie ta droga proszę. Polityka i tak już podzieliła ludzi.
  • Nie ma już ochoty tego oglądać, to będzie jedna wielka porażka.

Reżyser "Rancza" zaapelował do oburzonych fanów

Wystarczyła zaledwie godzina ostrej dyskusji, by doczekać się oświadczenia twórcy serialu. Wojciech Adamczyk dodał wpis na swoim profilu, starając się stonować nastroje. Zdaje się jednak, że jego słowa o wyróżnieniu dla ekipy przez samego premiera jedynie podkręciły negatywne nastroje.

Szanowni fani serialu "Ranczo"! Przestańcie, proszę, myśleć w kategoriach sympatii politycznych o dziele sztuki filmowej. Ktoś zna taki przypadek z historii polskiego serialu, że urzędujący premier Rzeczypospolitej odwiedził plan zdjęciowy? Powinniście być chyba dumni z twórców wilkowyjskiej opowieści, z popularności serialu, bo taka wizyta to prestiżowe wydarzenie! Przemyślcie to, proszę.

Internauci nie podpisali się pod tą narracją. Pojawiły się głosy, że Donald Tusk próbuje wykorzystać rozpoznawalność serialu dla własnych politycznych potrzeb. Część widzów "Rancza" zapowiedziała też rezygnację z oglądania nowych odcinków.

Donald Tusk z ekipą "Rancza"
Donald Tusk z ekipą "Rancza" © Facebook
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY