Filip Chajzer gościł w programie Kuby Wojewódzkiego, by opowiedzieć o swojej najnowszej książce, w której rozliczył się z pokonaniem uzależnienia od narkotyków. W trakcie rozmowy zrobiło się bardzo nieprzyjemnie, a wszystko po pytaniu o poparcie, które Chajzer wyraził Karolowi Nawrockiemu po zwycięstwie w wyborach prezydenckich.
WIDEOFilip Chajzer o ślubie, hejcie i różnicy wieku w związku. Czy Bianka udźwignie cała sytuację?
Filip Chajzer wzburzył się po pytaniu Kuby Wojewódzkiego
Kuba Wojewódzki zapytał Filipa Chajzera, czy ten "był pod wpływem środków, jak twierdził, że Karol Nawrocki to jest jego prezydent". 41-latek obruszył się i powiedział:
Ale to jest bardzo chu*owy żart. Nie, nie, nie, to jest tak chu*owe, Kuba, że, ku*wa, to jest poniżej krytyki.
"Opowiadam ci bardzo poważne rzeczy, które są naprawdę na pograniczu bardzo dużej odwagi na temat rozmowy o życiu i śmierci. (…) Po pierwsze: to jest prezydent kraju, w którym żyjesz, tak więc hola hola. (…) Po drugie: deprecjonujesz coś, w co wkładam bardzo dużo serca, opowiadając ci o tym i mając do ciebie bardzo dużo zaufania" – wyjaśnił Filip Chajzer.
Kuba Wojewódzki zaczął się bronić i zapewnił, że nie deprecjonuje słów Filipa Chajzera, po czym dodał:
Próbuję zrozumieć, czy były sytuacje, kiedy padały w twoim życiu deklaracje – tak jak były pewne zachowania – których dzisiaj byś nie powtórzył. Rozumiem, że to jest cały czas, według ciebie, najlepszy prezydent po '89 roku?
"Rozmawiasz z facetem, który życzył powodzenia w prezydenturze wybranemu w pięcioprzymiotnikowych wyborach prezydentowi Polski, kropka" – odpowiedział Filip Chajzer.
Filip Chajzer stanął w obronie Karola Nawrockiego
Między prezenterami następnie wywiązała się dość nerwowa wymiana zdań. Kuba Wojewódzki dopytał, czy Filip Chajzer nadal uważa Karola Nawrockiego za swojego prezydenta. 41-latek odparł:
Jest też twoim prezydentem.
"Nie, moim nie jest, nie głosowałem na niego" – zaznaczył Kuba Wojewódzki.
"Masz polski paszport? Pokolenia walczyły o demokrację w Polsce. Rozbiory, powstanie warszawskie, Solidarność... Ludzie życie oddawali za to, żebyś mógł pójść na wybory, Kuba!" – pouczył Filip Chajzer.
"Mogłem pójść na wybory i mogę się nie zgodzić z wolą większości, bo jestem solistą i indywidualistą" – bronił się Kuba Wojewódzki.
"Tak, ale to jest twój prezydent" – powtórzył Chajzer.
"Okej, to jest prezydent tego kraju, ale nie jest moim prezydentem" – podkreślił Wojewódzki.
"No, to zmień obywatelstwo..." – zakończył dyskusję były reporter "Dzień dobry TVN".