Decyzja o zdjęciu z anteny kultowego magazynu reporterskiego "Interwencja" wywołała spore poruszenie na rynku medialnym i wśród widzów. Program, który zadebiutował w Telewizji Polsat w lutym 2003 r., przez 23 lata był głosem zwykłych ludzi. Dziennikarze nagłaśniali codzienne problemy Polaków, walczyli z urzędniczą znieczulicą i interweniowali w trudnych, życiowych sprawach społecznych. Niestety, z końcem lipca stacja zdecydowała się zakończyć jego emisję. W oficjalnym komunikacie władze telewizji tłumaczyły ten ruch "wyczerpaniem się potencjału dotychczasowej formuły", co przypieczętowało los jednego z najdłużej nadawanych cykli na polskiej antenie. Teraz ze stacją pożegnała się szefowa redakcji "Interwencji".
WIDEOJan Pirowski o Wieniawie "Czasem ze strony naszej konkurencji przychodzą takie hasełka"
Szefowa "Interwencji" odeszła z Polsatu
Zakończenie emisji flagowego formatu pociągnęło za sobą poważne zmiany personalne. Jak ustalił portal "Presserwis", z Telewizją Polsat pożegnała się Anna Branthwaite, wieloletnia szefowa redakcji "Interwencji". Z podanych informacji wynika, że dziennikarka i producentka zakończyła współpracę ze stacją za porozumieniem stron. To symboliczny koniec pewnej epoki, ponieważ Branthwaite była związana z Polsatem niemal przez ćwierć wieku – przepracowała tam aż 24 lata. Samą redakcją "Interwencji" kierowała nieprzerwanie od 2006 r., przez lata nadając programowi jego ostateczny, interwencyjny charakter.
Zobacz też: Pracował w "Interwencji" od samego początku. Po nagłym zdjęciu programu znalazł nową pracę
Nie tylko Branthwaite odeszła z Polsatu
Odejście Anny Branthwaite to naturalne pokłosie całkowitego rozwiązania dotychczasowego zespołu po zdjęciu formatu z głównej anteny. Część dziennikarzy i reporterów otrzymała co prawda propozycję dalszej pracy w strukturach informacyjnych Polsat News, jednak nie wszyscy zdecydowali się na pozostanie. Z Grupą Polsat rozstał się między innymi Michał Bebło, jeden z głównych prowadzących "Interwencję".