"Furiosa: Saga Mad Max" z 2024 r. to powrót wizjonerskiego reżysera George’a Millera do dystopijnego świata, który wykreował na ekranie ponad cztery dekady temu. Ta spektakularna superprodukcja stanowi prequel nagrodzonego kilkoma Oscarami przeboju "Mad Max: Na drodze gniewu". Uwaga twórców tym razem skupia się na genezie jednej z najciekawszych i najbardziej nieustraszonych bohaterek współczesnego kina akcji. W tytułową, młodą Furiosę brawurowo wcieliła się Anya Taylor-Joy, przejmując pałeczkę od Charlize Theron. U jej boku pojawił się Chris Hemsworth, który zaprezentował zupełnie nietypowe, mroczne oblicze.
WIDEOMarina o filmie "Szczęsny". Kto mógłby ich zagrać gdyby powstał film fabularny?
O czym opowiada film "Furiosa: Saga Mad Max"?
Akcja filmu osadzona jest w czasach, gdy cywilizacja ostatecznie upada. Młoda Furiosa (Anya Taylor-Joy) zostaje brutalnie uprowadzona ze swojego bezpiecznego azylu – Zielonego Miejsca Wielu Matek. Jej los drastycznie się zmienia, gdy wpada w ręce potężnej Hordy Bikerów, na której czele stoi bezlitosny Dementus (Chris Hemsworth). Przedzierając się przez wyniszczone, piaszczyste pustkowia, porywacze docierają ostatecznie do słynnej Cytadeli, gdzie brutalne rządy sprawuje Wieczny Joe (Lachy Hulme). Wkrótce pomiędzy dwoma tyranami o zupełnie odmiennych wizjach świata wybucha bezwzględna walka o dominację i władzę nad ocalałymi resztkami ludzkości.
"Furiosa: Saga Mad Max" to nie tylko wirtuozeria efektów praktycznych i zapierające dech w piersiach sceny kaskaderskie, ale przede wszystkim fascynująca opowieść. Pomimo gigantycznego rozmachu, losy filmu w kinach okazały się niezwykle bolesnym finansowym rozczarowaniem, co ostro kontrastowało z jego doskonałym przyjęciem artystycznym. Film zyskał fantastyczne oceny od krytyków i widzów – w serwisie Rotten Tomatoes zebrał ok. 90 proc. pozytywnych opinii, a po premierze na Festiwalu Filmowym w Cannes twórcy otrzymali kilkuminutową owację na stojąco. A jednak nie przyniósł twórcom kokosów – zarobił w box office prawie 174,5 mln dol. (niecałe 650 mln zł) przy budżecie szacowanym na 168 mln dol. (ponad 625,6 mln zł).