Zagra Dorotkę w nowym "Ranczu", ale fani kręcą nosem. Aktorka grzmi: "Takie rzeczy człowieka dotykają"

Ogłoszenie obsady powracającego na ekrany serialu "Ranczo" wzbudza gigantyczne emocje wśród wiernych fanów produkcji. Jedną z najbardziej dyskutowanych decyzji okazało się zaangażowanie Karoliny Ludwiniak do roli starszej Dorotki – córki Kusego i Lucy Wilskiej. W sieci błyskawicznie pojawiła się fala krytycznych uwag pod adresem młodej aktorki. Artystka postanowiła nie milczeć i dobitnie odniosła się do przykrych komentarzy.

Karolina Ludwiniak, Weronika Kunka, Paweł KrólikowskiKarolina Ludwiniak, Weronika Kunka, Paweł Królikowski
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook@TelewizjaPolska | Gałązka
Aneta Kowal

Postać małej Dorotki zapadła w pamięci widzów jako urocza, dziecięca bohaterka, dlatego informacja o wprowadzeniu jej dorosłej wersji w kontynuacji serii wywołała spore poruszenie. Gdy na oficjalnych profilach TVP opublikowano pierwsze materiały promujące nową odsłonę Wilkowyj, sekcję komentarzy zalały głosy rozczarowania. Internauci nie szczędzili aktorce gorzkich słów, zarzucając jej przede wszystkim zbyt dojrzały wygląd jak na tę postać, a także krytykując jej dykcję.


WIDEO
Daniel Olbrychski dołączył do "Rancza"! Aktorzy komentują jego angaż. "Na szczęście widzowie nie obsadzają seriali ani filmów":


Karolina Ludwiniak odpowiada na krytykę roli w "Ranczu"

Młoda gwiazda nie ukrywa, że zderzenie z tak bezpośrednim hejtem w sieci nie należy do łatwych doświadczeń. W rozmowie ze stacją VOX FM podkreśliła, że choć stara się zachowywać dystans, negatywne oceny zawsze zostawiają w człowieku ślad.

Zdaję sobie sprawę z tego wszystkiego, chociaż ogólnie staram się nie czytać komentarzy. Nawet gdy podchodzisz do tego z dystansem, takie rzeczy i tak człowieka dotykają. Ludzie czasem zapominają, że po drugiej stronie ekranu jest żywa osoba z emocjami. Przyjmując rolę Dorotki czy w ogóle wybierając zawód aktora, wystawiam się na ocenę – to część tej pracy. Natomiast to nigdy nie jest przyjemne i nie da się tego całkowicie wyrzucić z głowy.

Odniosła się także do kwestii wieku.

Z tego, co pamiętam, najwięcej uwag dotyczyło tego, że wyglądam zbyt dojrzało jak na tę postać. Tylko że w serialach czy filmach ogromną rolę odgrywają charakteryzacja i kostium. Poza tym do tej pory pojawiałam się w wywiadach czy filmikach jako Karolina Ludwiniak, a nie jako Dorotka – nie grałam roli, tylko byłam sobą. W serialu kreuję postać, która ma inną energię, inaczej wygląda i inaczej się zachowuje. Myślę, że warto po prostu poczekać z oceną do premiery i zobaczyć, jak to wygląda na ekranie — zaapelowała artystka.

Karolina Ludwiniak zdradza kulisy nowego sezonu "Rancza"

Mimo zamieszania wokół swojej postaci Karolina Ludwiniak z wielkim entuzjazmem opowiada o samej pracy na planie. Aktorka uchyliła rąbka tajemnicy na temat tego, co twórcy przygotowali dla widzów po latach przerwy. Z jej relacji wynika, że powrót do Wilkowyj będzie pełen nostalgii, ale i świeżej komediowej energii.

W większości wraca ogrom postaci, które Polacy już znają i kochają. Widzowie mogą spodziewać się kontynuacji znanych wątków, ale też zupełnie nowych akcji i mnóstwa świetnej komedii, która w tym sezonie jest genialnie rozpisana. Czasami na planie trudno było zachować powagę! To będzie naprawdę ekscytujący sezon — zdradziła.
Karolina Ludwiniak zagra córkę Kusego i Lucy
Karolina Ludwiniak zagra córkę Kusego i Lucy © Facebook@Telewizja_Polska
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ