Gessler przerażona brudem i zapleczem restauracji. Garnki z zupą na podłodze. "Żeby ludzie się pochorowali?"

Katarzyna Kozidrak
Magda GesslerMagda Gessler
Źródło zdjęć: © KAPIF, TVN

Kolejna wizyta Magdy Gessler w ramach "Kuchennych rewolucji" zakończyła się wyjątkowo ostrą reprymendą. Tym razem restauratorka pojawiła się w Gdańsku, gdzie stan kuchni i sposób przechowywania jedzenia wywołały jej ogromne oburzenie. Nie gryzła się w język, a niektóre znaleziska natychmiast kazała wyrzucić. Największe oburzenie wywołały... garnki z zupą pod stołem.

Uczestnicy "Kuchennych rewolucji" muszą liczyć się z tym, że Magda Gessler dokładnie sprawdzi nie tylko smak serwowanych potraw, ale również warunki, w jakich są przygotowywane. W najnowszej odsłonie programu restauratorka odwiedzi Pizzerię Familia w Gdańsku. Właściciele mogli liczyć na jej doświadczenie i wskazówki, jednak zanim przyszedł czas na kulinarne zmiany, prowadząca postanowiła skontrolować zaplecze. To, co tam zastała, szybko odebrało jej dobry humor.


WIDEO
Mają gest! Magda Gessler zdradziła, jak bawiła się na weselu syna swojego partnera. Co podarowali młodym w prezencie ślubnym?

Magda Gessler z "Kuchennymi Rewolucjami" odwiedziła kolejny lokal

W kuchni znalazła produkty, które wzbudziły poważne wątpliwości. Gessler zwróciła uwagę na przyprawy przechowywane w pojemnikach, których zawartość określiła jako "kolorowe proszki". Nie kryła, że nie wyobraża sobie wykorzystywania takich składników w profesjonalnej gastronomii.

Co wy wyprawiacie? To wszystko jest do wymycia. Kompozycje przypraw... to już wiem, dlaczego to jest takie do dupy. Takich rzeczy nie używamy. Ja p******ę, ta kuchnia nie może być dobra, skoro jest tworzona z produktów i przypraw, które są niejadalne – pomstowała, wyrzucając kolejne produkty, które nie powinny znaleźć się w restauracji.

Jej zastrzeżenia nie dotyczyły jednak wyłącznie produktów. Restauratorka zaczęła sprawdzać powierzchnie robocze i szybko zauważyła, że blaty są brudne i lepkie. W pewnym momencie podsumowała stan zaplecza wyjątkowo dosadnie.

Jest niezły burdel. Cały blat się lepi. Pasja gdzieś poszła się rąbać, a został niezły brud. To nie jest czyste – mówiła przed kamerami.

Magda Gessler pomstowała nad tragicznymi warunkami

Szczególną uwagę restauratorka zwróciła na garnki z zupą. Magda Gessler zauważyła, że potrawy pozostawiono bez przykrycia, poza lodówką i w ciepłym pomieszczeniu. Nie zamierzała przejść nad tym do porządku dziennego. Zwróciła uwagę ekipie, że takie postępowanie może stanowić zagrożenie dla zdrowia gości, i nakazała natychmiast wyrzucić jedzenie.

Tak zupy stoją, naprawdę? Przy tym upale?! Proszę natychmiast wyrzucić to do kosza. Jak można w takiej temperaturze zostawiać zupę na wierzchu? Żeby ludzie się pochorowali? – krzyczała Gessler, przerażona tym, co podawano gościom lokalu.

Wizyta w gdańskiej restauracji pokazała, że zanim można myśleć o dopracowaniu menu i zdobywaniu klientów, trzeba zadbać o absolutne podstawy: czystość, odpowiednie składniki i bezpieczne przechowywanie żywności.

Magda Gessler w nowym odcinku "Kuchennych rewolucji"
Magda Gessler w nowym odcinku "Kuchennych rewolucji" © TVN
Magda Gessler w "Kuchennych rewolucjach"
Magda Gessler w "Kuchennych rewolucjach" © TVN
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE