"Hotel Paradise." Andrzej nie wytrzymuje ws. Magdy. "Wcześniej nie rzucałaś takich tekstów"

W najnowszym odcinku "Hotelu Paradise" zrobiło się naprawdę ciekawie, bo między Magdą i Andrzejem wybuchła mała drama. Wszystko przez... żart z podtekstem. Ten drobny konflikt może przerodzić się w coś większego, zwłaszcza teraz, gdy w willi pojawił się nowy uczestnik.

Kadr z "Hotelu Paradise"Kadr z "Hotelu Paradise"
Źródło zdjęć: © TVN7
Aneta Kowal

W "Hotelu Paradise" pojawił się nowy uczestnik, Darek, a to oznacza, że w rajskiej willi wszystko może się zmienić w mgnieniu oka. Tymczasem u Magdy i Andrzeja, jednej z najbardziej stabilnych par sezonu, zaczęło iskrzyć… i to wcale nie w romantyczny sposób. Niewinna rozmowa o jedzeniu przerodziła się w spięcie, które odsłoniło pierwsze poważne rysy w ich relacji.

Stała się "odkryciem" 12. edycji "Hotelu Paradise". Kim jest Roksana Więcko?

"Hotel Paradise". Magda i Andrzej ścierają się o żarty

Wszystko zaczęło się od pozornie błahej wymiany zdań. Magda rzuciła, że "coś by schrupała", bo robi się głodna. Andrzej odpowiedział metaforycznie:

Ja jestem lwem. Mogę długo chodzić głodny, aż w końcu upoluję coś dobrego. Wolę się najeść raz, a dobrze.

Na co Magda odparła:

Ja na przykład wolę często, a małe porcje.

Wtedy Andrzej dopytał, czy "różne porcje", a Magda potwierdziła. Atmosfera zmieniła się w sekundę — Andrzej wyraźnie się zirytował i nie krył, że coś mu tu nie gra.

Madzia często żartuje na temat seksu. Teraz robi to bardzo często i trochę tego nadużywa. To jest mocna zmiana na krótkiej przestrzeni czasu. Czy to jest czymś spowodowane? — mówił przed kamerą.

"Hotel Paradise". Magda i Andrzej wyjaśniają narastające nieporozumienia

Para odbyła później poważną rozmowę w cztery oczy. Andrzej zapytał wprost:

Ja wiem, że ty robisz sobie żarty i tak dalej, ale przespałabyś się w takim miejscu z gościem, którego znasz dwa tygodnie?

Magda stanowczo zaprzeczyła:

Nie. Nie ma opcji, że w programie...

Andrzej jednak podkreślił, że wcześniej takich tekstów nie rzucała, i zaczął zastanawiać się, skąd ta zmiana.

Wcześniej nie rzucałaś takich tekstów w towarzystwie. Zacząłem się zastanawiać, czy robisz jak czujesz, czy robisz to troszkę pod publikę. (...) Podejście publicznie i danie buziaka, przytulenie… to jest fajne, to jest intymne. Ale walenie sobie tekstów w randomowym momencie, dla robienia beki na temat seksu?
Rozmowa Andrzeja i Magdy w "Hotelu Paradise"
Rozmowa Andrzeja i Magdy w "Hotelu Paradise" © TVN7
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE