Jamie Dornan o kręceniu intymnych scen w "Grayu". "Przepraszam, przepraszam, ale muszę"
Film Pięćdziesiąt twarzy Greya od początku wzbudzał ogromne emocje, a kulisy jego powstawania do dziś budzą ciekawość fanów. Jamie Dornan zdradził, jak kręcili najbardziej intymne sceny. Wyznał też, czy rola Greya jest dla niego przekleństwem.
Adaptacja bestsellerowej powieści przyciągnęła uwagę milionów widzów jeszcze przed premierą. Dyskusje dotyczyły nie tylko samej historii, ale także obsady – wybór Jamiego Dornana i Dakoty Johnson wywołał mieszane reakcje. Oczekiwania wobec aktorów były ogromne, zwłaszcza że musieli zmierzyć się z wymagającymi i intymnymi scenami. Aktor w wywiadzie dla "Cosmopolitan" wyznał, jak pracowało mu się na planie "50 twarzy Greya".
Te gwiazdy ogoliły głowę podczas akcji Łatwoganga
Jamie Dornan o kręceniu intymnych scen
Jamie Dornan w jednym z wywiadów przyznał, że praca na planie nie zawsze należała do łatwych.
Trzeba mieć po prostu profesjonalne podejście i patrzeć na to z odpowiedniej perspektywy. Oczywiście trzeba wczuć się w moment itd., ale cały czas jesteśmy w końcu dwojgiem ludzi w dziwacznej sytuacji. To może być niekomfortowe, więc zawsze osobiście dbam o to, by robić wszystko, co w mojej mocy, żeby chwile przed i po nakręceniu takiej sceny traktować bardzo lekko i żartować, by rozluźnić atmosferę. No i tak, bardzo często mówiłem do mojej filmowej partnerki "Przepraszam, przepraszam, ale muszę"… – wyznał aktor, podkreślając, że kluczowe było zachowanie dystansu i budowanie dobrej atmosfery na planie.
Oglądaliście filmową trylogię "Greya"?
Czy rola Christiana Greya przekreśliła szansę Jamiego Dornana na inne, ciekawe role?
Choć rola Christiana Greya była przełomem w karierze Jamiego Dornana, aktor od początku miał świadomość jej konsekwencji. Przyznał, że spodziewał się ogromnego sukcesu wśród widzów, ale jednocześnie krytycznego odbioru ze strony recenzentów. Mimo to nie traktuje tej kreacji jako ograniczenia zawodowego.
Dornan podkreśla, że nie skupia się na tym, czy zostanie zaszufladkowany jako "aktor jednej roli", ponieważ nie ma wpływu na sposób, w jaki odbiera go publiczność. Zamiast tego konsekwentnie rozwija karierę, pojawiając się w różnorodnych produkcjach filmowych i serialowych, co pokazuje, że udział w głośnej serii nie zamknął mu drogi do bardziej wymagających i zróżnicowanych projektów.
Dziś aktor obchodzi 44. urodziny.
CZYTAJ TAKŻE: Jamie Dornan po raz trzeci został ojcem! Żona aktora poinformowała o swoim porodzie w zabawny sposób!