"M jak miłość", odc. 1946. Łzy Marii i nieproszony gość na ślubie Natalki i Adama (ZDJĘCIA)

W 1946. odcinku "M jak miłość" w końcu dojdzie do ślubu Natalii i Adama (Dominika Suchecka, Patryk Szwichtenberg). Pannę młodą tuż przed uroczystością uratuje Maria (Małgorzata Pieńkowska), której w pewnym momencie puszczą emocje. Co jeszcze wydarzy się w odcinku, który będzie pokazany we wtorek 6 października 2026 r. o godz. 20:50 w TVP2? Sprawdź!

Fotosy z 1946. odcinka "M jak miłość"Fotosy z 1946. odcinka "M jak miłość"
Źródło zdjęć: © MTL Maxfilm | Marta Gostkiewicz
Sergiusz Królak

1946. odcinek "M jak miłość" rozpocznie się porannymi przygotowaniami do ślubu Natalii i Adama (Dominika Suchecka, Patryk Szwichtenberg). Do sypialni narzeczonych wparuje Hania (Wiktoria Basik). "Leżycie sobie w łóżku, a tyle rzeczy trzeba jeszcze ogarnąć! Wstawać! Bo spóźnicie się na własny ślub!" – powie córka Natalii.


WIDEO
Sekrety planu "M jak miłość". Jakie zakazy obowiązują?

"M jak miłość", odc. 1946: co wydarzy się w serialu?

Później do sąsiadów zajrzy Zofia Kisielowa (Małgorzata Rożniatowska), gotowa otoczyć pannę młodą matczyną opieką "Moja noc poślubna była niezapomniana! Ziemia się zatrzęsła. Jeśli chcesz, mogę ci udzielić kilku rad! Trochę już za późno na ćwiczenia, ale np. seks tantryczny" – wspomni seniorka.

Natalia po chwili dostanie wiadomość o tym, że jej fryzjerka zachorowała. Bratanicę szczęśliwie uratuje Maria (Małgorzata Pieńkowska), która cały czas będzie ukrywać przed bliskimi, że jej małżeństwo legło w gruzach. "Wiesz, chciałabym, żeby moje małżeństwo było choć w połowie tak szczęśliwe jak twoje. Jesteście dla mnie, ty i Artur, takim wzorcem z Sèvres… Wysoko zawiesiliście poprzeczkę!" – powie Natalia. Rogowska w odpowiedzi stwierdzi:

Każda miłość jest inna i choć może nie powinnam ci tego mówić, zwłaszcza dzisiaj, to nic nie jest na stałe. (…) Składamy obietnicę, przysięgamy, a tak naprawdę nie możemy być pewni nawet samych siebie, a co dopiero tej drugiej osoby… Oczywiście trzeba wierzyć, że będzie dobrze! Na tym to wszystko się opiera – na naszej dobrej woli i nadziei...

Gdy Natalia sięgnie po wybrane na ślub obrączki, Maria wybuchnie i zaleje się łzami. "Przepraszam was, po prostu się wzruszyłam. (...) Cieszę się twoim szczęściem" – wyjaśni Rogowska, która dopiero co przyłapała Artura (Robert Moskwa) na zdradzie.

Judyta (Paulina Chruściel) będzie się starała pocieszyć przyjaciółkę. "Nie jestem w stanie o tym myśleć. Po prostu odsuwam to od siebie, bo wiem, że jeśli pozwolę sobie na żal i rozpacz, to się nie pozbieram. A dziś jestem potrzebna Natalii, to jej wielki dzień. Muszę go jakoś przetrwać" – zaznaczy Maria.

Natalia, Maria i Adam w "M jak miłość"
Natalia, Maria i Adam w "M jak miłość" © MTL Maxfilm | Marta Gostkiewicz

"M jak miłość". Nieproszony gość na ślubie Natalii i Adama

Gdy młoda para będzie gotowa na ślub, do akcji wkroczy Barbara (Teresa Lipowska). "Moje dzieci, pozwólcie… To taka staropolska tradycja… Chciałam wam życzyć miłości, szczęścia i z całego serca wam błogosławić na przyszłe, wspólne życie" – oznajmi nestorka rodu Mostowiaków.

Adam i Natalia godzinę później złożą uroczystą przysięgę. Przed urzędem nagle zjawi się Mikołaj (Mateusz Kościukiewicz), który dołączy do gości składających życzenia. "Byłem akurat w pobliżu i zobaczyłem znajome twarze. (…) Widocznie miałem wam złożyć życzenia i zrobię to z przyjemnością! Przede wszystkim miłości..." – powie.

Gdy Adam na chwilę odejdzie, to Mikołaj od razu zmieni ton i sprawi, że Natalia znów będzie o krok od paniki. "Dziwnie się czuję, bo nigdy nie złożyłem nikomu bardziej fałszywych życzeń" – stwierdzi Lipiński. "Nie mów czegoś, czego będziesz potem żałował" – poradzi Natalia. Mikołaj wtedy powie:

Mylisz się… To nie ja będę żałował tego dnia. Nie chciałaś się ze mną spotkać, a teraz jest już za późno. Co, jeśli popełniłaś błąd? Jeśli z kimś innym byłabyś bardziej szczęśliwa. (...) Możesz mnie uciszyć, wyrzucić, ale to już niczego nie zmieni. Zawsze będziesz sobie zadawać to pytanie…

"M jak miłóść", odc. 1946: Artur porozmawia z Marią o zdradzie

Artur wykorzysta chwilę, gdy Maria tuż po ślubie zostanie sama i spróbuje z nią porozmawiać o swoim romansie. "Uwierz mi, proszę, musisz mi uwierzyć – to była chwila zapomnienia. Wiem, jak to brzmi, ale przysięgam ci, że wszystko naprawię. Tylko daj mi jeszcze jedną szansę. To koniec, nigdy więcej nie spotkam się z Joanną!" – oświadczy Rogowski.

Artur w "M jak miłość"
Artur w "M jak miłość" © MTL Maxfilm | Marta Gostkiewicz
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE