Smutną informację o śmierci Mike'a Prestona przekazało "Variety". - Australijski świat mediów pogrążony jest w żałobie po śmierci uwielbianego aktora z filmu "Mad Max 2", Mike’a Prestona, który zmarł w zeszłym miesiącu w wieku 93 lat - czytamy w czasopiśmie. Śmierć Prestona potwierdziła jego żona Josie .
WIDEOGwiazdy o śmierci Łukasza Litewki. Szok, niedowierzanie i ogromna tragedia.
Mike Preston zmarł w wieku 93 lat. Widzowie znają go z kultowego "Mad Maxa"
Mike, a właściwie Michael Preston, przyszedł na świat w Londynie, ale w latach 60. osiadł w Australii i to tam rozwijał aktorską karierę. W 1981 r. wcielił się w postać Pappagallo w drugiej części "Mad Maxa", kultowego filmu postapokaliptycznego z Melem Gibsonem w roli głównej. Na ekranie mogliśmy oglądać go także w innych produkcjach filmowych i serialach. Za kreację w produkcji "The Last of the Knucklemen" był nominowany do nagrody dla Najlepszego Aktora j przez Australian Film Institute. Z powodzeniem pokazywał jednak nie tylko talent aktorski.
Mike Preston nie żyje. Zmarł aktor, piosenkarz i prezenter
Mike Preston został doceniony na świecie nie tylko za dokonania aktorskie. Australijscy widzowie pokochali go w roli prowadzącego rozrywkowy format "In Melbourne Tonight", za którą dwukrotnie otrzymał nagrodę Logie dla Najpopularniejszej Osobowości Telewizyjnej. Jako piosenkarz trafił na listy przebojów w Australii i Wielkiej Brytanii z utworami "Marry Me", "Mr Blue" oraz "My Lucky Love".