Parodia modlitwy gwiazd "TzG" wywołała burzę. Polacy grzmią o znieważaniu WIARY: "Kompletne dno"
Uczestnicy "Tańca z gwiazdami" znaleźli się w ogniu krytyki po opublikowaniu parodii modlitwy. Film, który miał być żartem, spotkał się z ostrą reakcją internautów i został szybko usunięty. Komentarze jednak nie ustały.
Nagranie, które pojawiło się na profilu Mai Bohosiewicz, przedstawiało uczestników "Tańca z gwiazdami", w tym m.in. Barbarę Bursztynowicz i Tomasza Karolaka, wykonujących parodię modlitwy. Celem było uzyskanie wysokich ocen od jurorów. Jednak zamiast śmiechu, film wywołał falę krytyki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Gwiazdy "TzG" sparodiowały modlitwę. Influencer zareagował
W obliczu krytyki, nagranie zostało szybko usunięte z mediów społecznościowych. Mimo to, dyskusja na temat granic humoru i szacunku dla symboli religijnych trwa nadal.
Znany influencer Damian Zawrotniak, działający jako Pan Dociekliwy, nie krył oburzenia. W swoim komentarzu nazwał zachowanie uczestników "żenującym" i podkreślił, że wykorzystywanie symboliki religijnej w żartach jest niestosowne.
Bohosiewicz usunęła nad ranem wideo, bo ilość negatywnych komentarzy była wiele razy większa od słodziutkich komentarzy jej koleżanek i fanów, którzy nie mają co robić ze swoim życiem, więc oglądają takie materiały "wysokich lotów" i przyklaskują im. Sprawa została przeze mnie zgłoszona do "Tańca z gwiazdami" - napisał.
Polacy krytycznie o "modlitwie" gwiazd "TzG"
Pod jego postem pojawiły się setki komentarzy, w których użytkownicy wyrażali swoje niezadowolenie. Wielu internautów uznało, że żarty mają swoje granice, które w tym przypadku zostały przekroczone:
"Nie wierzę, że można być tak głupim, żeby coś takiego nawet wymyślić", "Kompletne dno", "Są jakieś granice. Tu ewidentnie przekroczone. No ale lajki się zgadzały", "Już dawno takiej głupoty i bezmyślności nie widziałam", "Jakie to jest żałosne. No nigdy bym na takie coś nie wpadła, że można tak strasznie znieważać czyjąś wiarę".