Dziennikarz PRZERWAŁ rozmowę z byłą dziewczyną eks-księcia Andrzeja. "Nie pozwolę ci oczerniać ofiar Epsteina"
Była partnerka Andrzeja Mountbattena-Windsora gościła w programie Piersa Morgana, w którym wypowiedziała się o skandalu wokół "teczek Jeffreya Epsteina". Słowa Victorii Hervey nie spodobały się prowadzącemu talk-show.
Victoria Hervey w 1999 roku spotykała się z Andrzejem Mountbattenem-Windsorem, byłym księciem Yorku, który przed laty był blisko powiązany ze skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. 49-latka omówiła sprawę w programie Piersa Morgana, z którym rozmawiała o dokumentach ujawnionych przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w sprawie śledztwa wokół Epsteina. Połączona zdalnie ze studiem, w pewnym momencie wdała się z prowadzącym w ostrą dyskusję.
Była dziewczyna Epsteina przesłuchana. Apeluje do Trumpa o łaskę
Była partnerka Andrzeja Mountbattena-Windsora pokłóciła się o "teczki Jeffreya Epsteina"
Victoria Hervey w trakcie programu m.in. zasugerowała, że David Boies (prawnik reprezentujący Harveya Weinsteina, producenta filmowego i przestępcę seksualnego) miał zapłacić dwóm nieletnim dziewczynom za milczenie. Stwierdziła:
Kilka miesięcy temu odezwała się do mnie Brytyjka, która powiedziała, że ona i jej koleżanka poznały Jeffreya Epsteina i Virginię [Giuffre, asystentkę Epsteina – red.] 10 marca 2001 roku w hotelu Dorchester. Virginia zwabiła je do hotelu Jeffreya i kazała im skłamać, że mają 18 lat, choć jedna miała 13, a druga 14 lat. Podpisały nawet umowy o zachowaniu poufności z Virginią, a David Boies im zapłacił.
Piers Morgan przerwał wypowiedź Victorii Hervey i zakwestionował to, co powiedziała. "O ile nie masz na to żadnych dowodów, to nie pozwolę ci szerzyć żadnych bzdurnych teorii spiskowych, które przyszły ci do głowy" – zaznaczył. Była dziewczyna Andrzeja Mounbattena-Windsora w odpowiedzi stwierdziła, że "wierzy, że kiedyś – może dopiero po śmierci Davida Boiesa – otworzy się prawdziwa lawina informacji". Morgan nie pozostał obojętny na te słowa i stwierdził, że "Boies może ją pozwać za to, co właśnie powiedziała", bo "to bardzo poważne pomówienie".
Piers Morgan przerwał rozmowę z byłą dziewczyną eks-księcia Andrzeja
Victoria Hervey następnie zapewniła, że jest w kontakcie z londyńską policją i posiada informacje, do których Piers Morgan "nie ma dostępu". Dziennikarz po tych słowach zakończył rozmowę, bo stwierdził że 49-latka opowiada "totalne bzdury". Dodał:
Jest mi przykro. Znam cię od dawna, ale uważam, że zabrnęłaś w spiralę teorii spiskowych. Nie obchodzi cię los tych dziewczyn i ofiar, a uważasz, że można bezkarnie oczerniać wszystkich. Robisz to otwarcie, co uważam za haniebne. Z tych dokumentów jasno wynika, jak obrzydliwy był ten skandal, a ty (...) wszystkiemu zaprzeczasz z powodów, które są dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
"Po prostu nie pozwolę ci tego zrobić. Nie pozwolę ci już dłużej oczerniać tych ofiar!" – podsumował Piers Morgan, ostatecznie ucinając łączenie z Victorią Hervey.