Kabaret uderza w Trumpa na festiwalu w Sopocie. Oberwał też polski minister. "Taki Węgier"
Sopot zakończył Polsat Hit Festiwal wieczorem kabaretowym. Na scenie pojawiły się największe grupy, ale to Zdolni i Skromni wywołali skrajne opinie o swoim skeczu pełnym politycznych aluzji. Mocno dostało się Donaldowi Trumpowi i... polskiemu byłemu ministrowi, przebywającemu obecnie w USA.
Ostatni dzień Polsat Hit Festiwalu należał do kabaretów, a na scenie pojawili się m.in. Kabaret Ani Mru-Mru, Kabaret Młodych Panów, Kabaret Moralnego Niepokoju, Kabaret Smile, Kabaret K2, Kabaret Czesuaf, Kabaret Zdolni i Skromni oraz Jerzy Kryszak. Głośno się mówi jednak o występie Zdolnych i Skromnych, którzy uderzyli w polityczne tony. Nie wszystkim to się spodobało.
ZOBACZ TAKŻE: Polsat Hit Festival 2026. Michał Wiśniewski WBIEGŁ MIĘDZY LUDZI. Ogniste show Ich Troje
Agnieszka Kaczorowska o kabarecie. Jak odnajduje się w nowym gatunku? "To nie jest mój kierunek"
Polityczny skecz Zdolnych i Skromnych w Sopocie
Zdolni i Skromni zaczęli niewinnie — od tematu nowego systemu oddawania butelek za kaucję. Na scenie pojawiła się Amerykanka, która z przesadnym akcentem próbowała poradzić sobie z butelkomatem.
Czemu ta puszka nie wchodzi, no dżizas krajst — narzekała.
Kabareciarze zapytali, czy to jej pierwszy raz przy butelkomacie. Kobieta odparła, że tak.
Bo ja jestem z USA — odpowiedziała.
Wtedy skecz skręcił w stronę polityki. Kabareciarz zahaczył o wątek Donalda Trumpa, którego opisał tak:
Widziałem ostatnio w gazecie tego prezydenta z USA, to w ogóle nie był podobny, tylko był na twarzy cały pomarańczowy, normalnie, jakby go ktoś posypał przyprawą do kurczaka i wsadził do Air Fryera.
Amerykanka doprecyzowała:
Prezydent Trump.
Kabareciarz kontynuował:
Ameryka. Taki kraj marny. Co kilka lat przypadek nowy. Prezydent był biały, potem był czarny, teraz jest pomarańczowy.
Zdolni i Skromni komentują polską scenę polityczną
W drugiej części skeczu Zdolni i Skromni przerzucili ciężar żartów z Ameryki na polskie realia.
A wie pani co, ja mam kuzyna w Ameryce. Naprawdę. Może go pani zna — rzucił kabareciarz, po czym pokazał zdjęcie mężczyzny.
Inna postać dodała:
Ale on chyba od niedawna w Ameryce, co? Bo taki podobny do jednego naszego ministra.
— Przepraszam, z twarzy taki Węgier trochę — usłyszeli widzowie, którzy nawet bez zobaczenia zdjęcia dobrze wiedzieli, o kogo chodzi.
Internauci oceniają skecz Zdolnych i Skromnych
Reakcje widzów po występie Zdolnych i Skromnych były skrajnie różne — jedni chwalili ich za świeżość i odwagę, inni nie zostawili na kabarecie suchej nitki.
"Oni przynajmniej dali nowy skecz. Reszta kabaretów się nie popisała...", "W punkt", "Jeden z lepszych kabaretów", "Fatalny poziom!!! ŻENADA!", "Jak dla mnie to nawet na czasie i super w temacie", "Żenuła", "Ale kicz" — czytamy w komentarzach.