Solidna WPADKA w "Kropce nad i". Nie do wiary, co pojawiło się na pasku

Waldemar Żurek był gościem Moniki Olejnik w programie "Kropka nad i". O rozmowie zrobiło się głośno w sieci nie tylko przez jej treść, ale przez wpadkę, którą zaliczyła osoba odpowiedzialna za tzw. paski. Błędna informacja była wyświetlana widzom na ekranie przez dobre dwie minuty.

Waldemar Żurek i Monika OlejnikWaldemar Żurek i Monika Olejnik w programie "Kropka nad i"
Źródło zdjęć: © TVN24
Sergiusz Królak

Waldemar Żurek gościł we wtorkowym wydaniu "Kropki nad i" w TVN24, a podczas rozmowy z Moniką Olejnik skomentował kilka ostatnich skandali ze świata polityki. Odniósł się m.in. do afery wokół szpitala w Mogilnie, którą nagłośniła redakcja WP Wiadomości. Wypowiedź ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego została jednak błędnie zacytowana przez redakcję programu.

Siemoniak o aferze wokół szpitala w Mogilnie. "Sprawa bulwersująca"

Wpadka w "Kropce nad i". Poważny błąd na pasku

Monika Olejnik zacytowała fragmenty reportażu, z którego wynika, że w mogileńskim szpitalu "lekarze zarabiali 25 tys. zł za godzinę", "była specjalna spółka neurochirurgów" i "było 15 łóżek, a 25 pacjentów". Następnie zapytała Waldemara Żurka o to, co prokuratura zamierza zrobić w tej sprawie. Prokurator generalny odpowiedział:

Właśnie dzisiaj zadałem to pytanie prokuratorowi krajowemu, bo sprawuję nadzór nad różnymi śledztwami, ale zawsze za pośrednictwem prokuratora krajowego. Czekam na odpowiedź w sprawie Mogilna, bo rzeczywiście bulwersuje nas wszystkich ta sprawa i ona musi zostać wyjaśniona, bo jeśli to są wyłudzenia, to prokuratura uruchomi postępowanie i winni zostaną postawieni przed sądem.

Tuż po tych słowach na ekranie pojawiła się belka, która nieco przekręciła wypowiedź Waldemara Żurka. "Żurek: Zadałem pytanie prokuratorowi generalnemu. Czekam na odpowiedź i ta sprawa musi zostać wyjaśniona" – podano w TVN24. Z treści paska wynikałoby, że Żurek (jako prokurator generalny) rozmawiał sam ze sobą. Prawidłowy napis powinien oczywiście wspominać o pytaniu do prokuratora krajowego.

Nieprawidłowa belka widniała na ekranie TVN24 przez nieco ponad dwie minuty. Dopiero później przywrócono poprzedni pasek, który głosił: "Kierwiński: doktor od »26 tys. za godzinę« za PiS był m.in. prezesem agencji rezerw materiałowych".

Waldemar Żurek
Waldemar Żurek w "Kropce nad i" © TVN24
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ