Klaudia Kroczek z "halo tu polsat" poprowadziła niedzielne wydanie prognozy pogody z Białki Tatrzańskiej. W pewnym momencie musiała przerwać rozmowę ze swoim gościem, bo operator kamery się przewrócił, co mocno ją rozbawiło. "To jest telewizja na żywo. Popadało, więc trawa jest trochę śliska, więc uważajcie na siebie" – przekazała widzom, z trudem powstrzymując śmiech.
Robert Stockinger skomentował wpadkę na planie "The Voice Senior"
Wpadka w "halo tu polsat". "Uważajcie na siebie"
Pogodynka "halo tu polsat" udostępniła wpadkę na Instagramie i opatrzyła ją słowami:
Jak w sekundę można zaistnieć w telewizji.
Po zabawnej wpadce zapytała operatora kamery Przemka Grykałowskiego, co dokładnie się stało. Ten wyjaśnił, że "podłoże niby było stabilne", ale kiedy zrobił krok, to się poślizgnął, przez co upadł, zakłócając łączenie na żywo. W jednym z komentarzy zażartował ze swojego upadku, pisząc:
Żyję i mam się świetnie! Byłem, zobaczyłem, poleżałem. Małopolska jest nie do pokonania!
Wpadka rozbawiła internautów, a wielu komentujących przy okazji wyraziło podziw dla operatora kamery, że mimo upadku zachował zimną krew i dalej kręcił, jak gdyby nigdy nic. "Po prostu padłem", "Mimo wypadku przy pracy fajnie wybrnęli", "Trawa była zła i podeszwy też były złe", "Operator zachował zimną krew", "I jeszcze jakby ten, kto to nagrał, też się poślizgnął i ktoś to nagrał, to już bym oglądał do rana", "Ale kamerę do końca trzymał. To jest zawodnik!", "Tego się nie da raz obejrzeć" – napisali.