Klaudia Halejcio i Oskar Wojciechowski 27 czerwca 2026 roku wzięli bajeczny ślub. Wspólnie pojawili się w jednym z ostatnich odcinków podcastu Magdy Mołek "W moim stylu". Wojciechowski, który zdążył już oburzyć wypowiedziami o depresji, podpadł także za słowa o teatrze. Przyznał, że wyperswadował żonie teatralną karierę, bo nie daje popularności.
Klaudia Halejcio żyje jak w Beverly Hills. Jej willa jest warta miliony
Oskar Wojciechowski wybił Klaudii Halejcio pracę w teatrze
W rozmowie z Magdą Mołek Oskar Wojciechowski bez cienia skrępowania przyznał, że skutecznie wpłynął na żonę, która związała swoją karierę nie tylko z telewizją, ale także teatrem. Miał zasugerować Klaudii Halejcio, że może robić wiele innych rzeczy, które dadzą jej większą popularność. - To ja zniechęciłem Klaudię do teatru. Klaudia zaczęła kręcić na Instagramie kampanię i mówię: zobacz, z tego jest tak, ludzie to lubią, oglądają. (...) Ona mi tysiąc historii sprzedała, dlaczego ten teatr i średnio mnie interesowały te argumenty. Dopiero z czasem zrozumiała, że można to odłożyć zupełnie na półkę - wspominał.
ZOBACZ TAKŻE: Dziś jest milionerką. Klaudia Halejcio o swojej przeszłości: "Wiem, co to znaczy nie mieć pieniędzy"
Część internautów nie kryła oburzenia słowami Wojciechowskiego, który stawia popularność ponad artystyczną stronę aktorstwa. Pod nagraniem z rozmowy na Instagramie głos zabrały także znane polskie aktorki. Katarzyna Zielińska nie ukrywała, że jest wręcz przerażona zachowaniem męża Klaudii Halejcio. - Smutne bardzo. Zamiast być skrzydłami dla swojej żony i wspierać ją w talencie. Jestem przerażona tymi wypowiedziami - czytamy. - "To ja to, ja tamto, to ja te dziecko - przedrzeźniała Wojciechowskiego z kolei Aleksandra Domańska.
Oskar Wojciechowski porównany do Sławomira Mentzena
Słowa Oskara Wojciechowskiego oburzyły także Szymona Żurawskiego i Kaję Gołuchowską z podcastu "Chłop i Baba". Internetowi twórcy porównali męża Klaudii Halejcio do polityka Konfederacji. - Czyli tak: Jest jedna rzecz w życiu, która się liczy: pieniąchy i popularność. To jest szkoła Sławomira Mentzena. To jest osoba, która nigdy nie występowała publicznie, która nie wie, co to jest stworzenie czegoś artystycznego i jak to jest poruszyć emocje drugiego człowieka swoją wrażliwością - surowo ocenił Żurawski. Jak widać, Wojciechowski ma talent nie tylko do biznesu, ale także kontrowersyjnych wypowiedzi.