W programie "Debata Gozdyry", wyemitowanym w czwartek 2 lipca, doszło do niecodziennej sytuacji na żywo. Podczas omawiania wyników sondy dotyczącej tego, czy lekarze powinni zgodzić się na kominy płacowe i jawność zarobków, na ekranie pojawiły się dane, które od razu wydały się prowadzącej nieprawidłowe. Agnieszka Gozdyra zauważyła, że liczby nie zgadzają się z tym, co widziała wcześniej na stronie Polsat News.
ZOBACZ TAKŻE: Wpadka w "DDTVN". "Aresztowana na oczach całej Polski"
Robert Stockinger o wpadce w "Pytaniu na śniadanie":
Agnieszka Gozdyra weryfikuje niepoprawne dane na antenie
Dziennikarka nie zignorowała sytuacji i od razu przerwała analizę, informując widzów, że musi to sprawdzić.
Jest tak, że wydawca wprowadza ręcznie wyniki. Ja sobie teraz zerknę na stronę polsatnews.pl i zobaczę, jakie są wyniki sondy z pytaniem: czy lekarze powinni zgodzić się na kominy płacowe i jawność zarobków. 90,2 proc. odpowiada "tak" – powiedziała Agnieszka Gozdyra w programie "Debata Gozdyry". Jej ton jasno sugerował, że coś tu nie gra i że zaraz będzie ciąg dalszy.
Agnieszka Gozdyra poprawia błąd wydawcy
Chwilę później okazało się, że na antenie rzeczywiście pojawiła się pomyłka. Gozdyra natychmiast wyjaśniła sytuację i zwróciła się bezpośrednio do wydawcy.
Nie, jest odwrotnie, mój drogi. Rozmawiam z wydawcą w tej chwili. Kochany, odwróciłeś [wyniki — red.] albo masz problem z odróżnianiem kolorów. Tak ci powiem na wizji, kochany mój wydawco – powiedziała.
Następnie pokazała na telefonie prawidłowe wyniki i zaznaczyła, że takie sytuacje czasem się zdarzają. Na ekranie szybko pojawiły się poprawione dane.
Przy wprowadzaniu ręcznym to się zdarza. Wczoraj mieliśmy taki sam czeski błąd – skwitowała dziennikarka.