W poniedziałkowy wieczór widzowie Polsatu zobaczą "Pojutrze", jeden z najpopularniejszych filmów katastroficznych XXI wieku. Produkcja zdobyła dużą popularność na świecie i okazała się też sukcesem komercyjnym.
ZOBACZ TEŻ: "Taniec z gwiazdami". Jurorzy przelali czarę goryczy. Widzowie psioczą i grzmią o NIESPRAWIEDLIOWŚCI
WIDEOKoniec przyjaźni Koroniewskiej i Szelągowskiej. Dowbor nabrał wody w usta
"Pojutrze" dziś w telewizji
Akcja koncentruje się na wizji globalnego kataklizmu, który może doprowadzić do nadejścia nowej epoki lodowcowej. Głównym bohaterem jest klimatolog Jack Hall, przekonany, że globalne ocieplenie może wywołać gwałtowne i niebezpieczne zmiany klimatyczne.
Wyniki badań prowadzonych na Antarktydzie sugerują, że podobna katastrofa miała już miejsce ok. 10 tys. lat temu. Nagle od kontynentu odrywa się też ogromny fragment pokrywy lodowej, a kolejne wydarzenia uruchamiają serię nietypowych kataklizmów.
"Pojutrze", o której oglądać?
U boku Dennisa Quaida pojawiają się znani aktorzy, którzy współtworzą historię z perspektywy kilku bohaterów, m.in. Jake Gyllenhaal jako Sam Hall, Emmy Rossum jako Laura Chapman i Ian Holm w roli Terry'ego Rapsona.
"Pojutrze" zarobiło na świecie ponad 550 mln dolarów. Zostanie wyemitowane w Polsacie dzisiaj o godzinie 20:35.