Film "Tarzan: Legenda" z 2016 r. w reżyserii Davida Yatesa to widowiskowe i odświeżające spojrzenie na kultową postać stworzoną przez Edgara Rice'a Burroughsa. Twórcy zrezygnowali z ponownego opowiadania początków bohatera – akcja zawiązuje się w momencie, gdy mijają już lata, od kiedy Tarzan opuścił afrykańską dżunglę na rzecz cywilizowanego życia w wiktoriańskim Londynie. Funkcjonując w wyższych sferach jako John Clayton III, Lord Greystoke, prowadzi on spokojne życie u boku swojej ukochanej żony, Jane. Sytuacja ulega diametralnej zmianie, gdy decyduje się powrócić do Konga, gdzie ma pełnić funkcję emisariusza brytyjskiego rządu z misją handlową. Ten film już dziś pokaże TVN!
Kuba Badach o emeryturach dla artystów
"Tarzan: Legenda" już dziś w TV. Fabuła
Greystoke nie zdaje sobie sprawy z tego, że zaproszenie na Czarny Ląd było z góry ukartowane, a on sam jest zaledwie pionkiem w śmiertelnie niebezpiecznej grze. Stoi za nią targany wolą zemsty, chciwy kapitan Leon Rom z Belgii, w którego wciela się znakomity Christoph Waltz. Działający na zlecenie króla Leopolda II wysłannik pragnie zdobyć mityczne diamenty i przejąć kontrolę nad regionem, a przepustką do jego celu ma być właśnie wydanie Tarzana w ręce żądnego krwawej zemsty wodza Mbongi.
Okazuje się jednak, że osoby stojące za tym zabójczym spiskiem nie mają pojęcia, co rozpęta się za ich sprawą. Gdy Jane znajduje się w niebezpieczeństwie, a bezwzględni koloniści niszczą afrykańską ziemię, z Claytona opada arystokratyczna maska. Ze wsparciem amerykańskiego sojusznika, George'a Washingtona Williamsa (Samuel L. Jackson), Lord Greystoke budzi w sobie na nowo władcę dżungli, stając na czele samej natury.
"Tarzan: Legenda" już dziś w TVN. Kiedy oglądać?
Od strony realizacyjnej "Tarzan: Legenda" to ogromne przedsięwzięcie, które łączy w sobie wartką akcję z mocnym przesłaniem antykolonialnym, stanowczo potępiającym niewolnictwo i eksploatację kontynentu. Choć zapierająca dech w piersiach afrykańska sceneria została w dużej mierze wykreowana za pomocą zaawansowanych efektów komputerowych, to fizyczna transformacja głównego bohatera była jak najbardziej prawdziwa. Dzięki temu produkcja dostarcza nie tylko wizualnych wrażeń, ale również w przekonujący sposób udowadnia, że dzikiej natury nie da się nigdy w pełni ucywilizować.
Film "Tarzan: Legenda" można obejrzeć w środę, 15 lipca. Początek w TVN punktualnie o 20:50.