Duże zmiany w TVN. Pracownik stacji rozwiewa wątpliwości o "programie dobrowolnych odejść"

Skydance, nowy właściciel TVN, przesłał wytyczne dotyczące m.in. powrotu do pracy stacjonarnej pięć dni w tygodniu, co wzbudziło duże emocje w sieci. Pracownicy stacji anonimowo skomentowali decyzję szefostwa. – Większość przyjęła to z szokiem – podał jeden z dziennikarzy TVN.

TVNTVN
Źródło zdjęć: © KAPIF
Sergiusz Królak

Szefostwo TVN zmusiło pracowników do powrotu do pracy stacjonarnej przez pięć dni w tygodniu, a także wprowadziło "program dobrowolnych odejść". Wytyczne wprowadził nowy właściciel stacji, czyli wytwórnia Skydance, która przyjęła Warner Bros. Discovery. O decyzji korporacji wypowiedzieli się pracownicy TVN, którzy mają mieszane odczucia.


WIDEO
TVN zmienia właściciela. UOKiK komentuje

Pracownicy TVN o decyzji nowego szefa stacji. "Szok"

Jeden z dziennikarzy TVN-u anonimowo przekazał redakcji Wirtualnych Mediów, że decyzja szefostwa zaszokowała pracowników stacji. Powiedział:

Od pandemii obowiązywał u nas model pracy: trzy dni w firmie i dwa dni z możliwością pracy zdalnej. Teraz ma się to zmienić, co większość przyjęła z szokiem. Sam rzadko pracowałem zdalnie, bo wygodniej mi pracować na miejscu, przy biurku w firmie. Uważam jednak, że możliwość pracy z domu od czasu do czasu była dobrym rozwiązaniem.

O decyzji Skydance wypowiedział się inny pracownik TVN. "Nie wiem, jak to będzie wyglądać po zmianach. Czy w ogóle wszyscy się pomieszczą w open space'ach? Być może jest tak, że forma pracy zdalnej przez niektórych była nadużywana i stąd ta zmiana. A ucierpią na tym tacy jak ja, którzy rzadko korzystali. Jeśli były jakieś nadużycia, to trochę się nie dziwię kierownictwu. Czekamy teraz na jakieś wytyczne od szefów TVN-u, tu w Warszawie" – ocenił.

Niektórzy pracownicy TVN nie przejęli się nowymi wytycznymi w pracy, bo twierdzą, że większość osób i tak pracuje stacjonarnie. Anonimowy dziennikarz stacji ujawnił:

To nie budzi emocji ani poruszenia, bo i tak już pracujemy z biura. Co do dobrowolnych odejść, nie obejmie to TVN-u.

"Myślę, że te zmiany dotyczą głównie USA, a nie mniejszych firm, a już zwłaszcza TVN-u w Polsce. Z listu kierownictwa Skydance widać wyraźnie, że program dobrowolnych odejść odnosi się do tych ludzi, którzy pracują na podobnych stanowiskach w Warnerze i Paramount. Pracowników o wiele bardziej frapuje niepewność związana z możliwością sprzedaży TVN i ewentualnej zmiany linii światopoglądowej" – dodał jeden z pracowników.

Szef Związku Zawodowego Pracowników TVN o zmianach w stacji

O nowych wytycznych od Skydance wypowiedział się również Tomasz Ozimkiewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników TVN, który podkreśla, że "duża część zespołu i tak wykonuje swoje obowiązki stacjonarnie lub w terenie". Przekazał:

Jeśli chodzi o pracę zdalną, to myślę, że nasze kierownictwo wprowadzi odpowiednie zmiany, jeśli management globalny uzna to za konieczne. Aczkolwiek pamiętajmy, że w dużej mierze w tej firmie i tak wiele osób pracuje stacjonarnie, mam na myśli np. większość pionu produkcji czy TVN24. Specyfika pracy w takim miejscu tego wymaga.

"Zmiana dotknie przede wszystkim działy HR, marketingu, prawnicze i podobne, które w dużej części pracowały w formacie trzy dni stacjonarnie i dwa zdalnie. Trudno mówić np. o pracy zdalnej reporterów czy operatorów, którzy jeżdżą na zdjęcia w terenie. Natomiast w nowej rzeczywistości firma będzie musiała odpowiednio zarządzać np. biurkami w open space, które teraz były użytkowane w sposób rotacyjny" – dodał.

Budynek siedziby TVN
Budynek siedziby TVN © KAPIF
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!