TYLKO U NAS! Magda Gessler BRONI cen swoich pączków. Krótko i ostro odpowiedziała na krytykę
Magda Gessler, w rozmowie z Karoliną Motylewską, jasno dała do zrozumienia, że komentarze dotyczące cen pączków po tłustym czwartku… kompletnie jej nie interesują. Podkreśliła, że w całej tej burzliwej dyskusji wcale nie cena jest dla niej najważniejsza, lecz zupełnie inny aspekt. Wyjawiła też, kto właściwie decydował o cenniku.
W tym roku pączki Magdy Gessler ponownie wywołały poruszenie. W cukierni "Słodki Słony", którą prowadzi razem z córką, Larą Gessler, klasyczne sztuki kosztowały około 25 zł, a bardziej wyszukane warianty — 26 zł. W słynnej restauracji "U Fukiera" za pączki z konfiturą malinową lub różaną trzeba było zapłacić 21 zł za sztukę. Wielu smakoszy nie kryło po zobaczeniu cen, że wręcz zwalają z nóg.
Magda Gessler o cenie pączków i nieprzychylnych komentarzach
Choć tłusty czwartek już za nami, emocje wokół pączków Magdy Gessler wcale nie opadły. Restauratorka, która po raz kolejny musiała zmierzyć się z komentarzami dotyczącymi cen jej wypieków, została zapytana o to, czy nie męczą ją negatywne komentarze. Jej reakcja była dosadna:
Mam to w d**ie. Chcę, żeby ludzie mieli najlepszą jakość. A tym wszystkim zawiaduje jedna Klara, która jest bardzo konsekwentna, bo jest panną zodiakalną. I naprawdę, bez niej nie byłoby tego sukcesu, który jest. — rzuciła szczerze.
Co więc było najważniejsze przy tworzeniu receptury wypieków? I czy to ona decydowała o cenach? Tego dowiecie się oglądając wideo.
ZOBACZ TAKŻE: Absurd u Wojewódzkiego. Pączek za trzycyfrową kwotę
"Kuchenne rewolucje" Magdy Gessler wracają na antenę
Przy okazji Magda Gessler opowiedziała nieco więcej o nowym sezonie "Kuchennych rewolucji", który zawita na ekrany 5 marca. Gwiazda odwiedzi lokale w całej Polsce — od dużych miast po małe miejscowości. Na mapie programu znalazły się m.in. Łódź, Poznań, Chorzów, Koszalin, Wschowa oraz Królik Polski. Jednym z najbardziej poruszających odcinków będzie wizyta w Stroniu Śląskim, gdzie restauracja walczy o przetrwanie po tragicznej powodzi w 2024 roku.
Jest to najciekawszy, najbardziej różnorodny sezon — obiecała Gessler podczas premiery wiosennej ramówki TVN.
ZOBACZ TAKŻE: Ramówka wiosenna TVN 2026. Wieniawa olśniła elegancją, ale spójrz na Kubicką! [ZDJĘCIA]