TYLKO U NAS. Dominika Rybak nie podała ręki Karolinie Pajączkowskiej. "Nie chcę jej dotykać" [WIDEO]
Karolina Pajączkowska i Dominika Rybak spotkały się ponownie podczas odcinka specjalnego "Królowej przetrwania". Zamiast zakopania topora wojennego, można było zobaczyć chłód i brak jakiejkolwiek interakcji. W rozmowie z naszą redakcją zwyciężczyni show wyjaśniła, dlaczego nie podała dziennikarce ręki i jaki ma do niej stosunek.
Trzeci sezon reality show "Królowa przetrwania" zapisał się w pamięci widzów nie tylko ze względu na ekstremalne warunki w dżungli, ale przede wszystkim przez pryzmat potężnych starć charakterów. Osią największych napięć był bez wątpienia konflikt między dziennikarką Karoliną Pajączkowską a influencerką Dominiką Rybak, która ostatecznie wygrała program. Ich relacja od samego początku była pełna zgrzytów, oskarżeń i mocnych słów, które padały zarówno w bezpośrednich starciach, jak i za plecami. Po zakończeniu reality show dalej nie pałają do siebie sympatią, o czym zwyciężczyni 3. edycji opowiedziała naszej dziennikarce, Karolinie Motylewskiej.
Dominika Rybak o kłótni z Karoliną Pajączkowską i niepodaniu jej ręki
Podczas specjalnego odcinka "Królowej przetrwania" i tak zwanych konfrontacji emocji nie brakowało. Uczestniczki próbowały wyjaśnić sobie wszystkie spory z dżungli, jednak nie wyszło to zbyt dobrze i atmosfera szybko zrobiła się gęsta. Zupełnie poza kłótniami była zwyciężczyni, Dominika Rybak. Nie wdawała się w żadne kłótnie, ale z drugiej strony nie podała ręki Karolinie Pajączkowskiej, z którą była skonfliktowana od samego początku reality show. Naszej redakcji wyznała, dlaczego nie chciała się pogodzić z dziennikarką.
Emocje emocjami, ale te u niektórych dalej buzują. Na przykład u mnie już nie. Ja jestem zmęczona tym tematem - ile można wałkować to samo i próbować pogodzić ludzi, którzy są z dwóch różnych planet i definitywnie nie chcą się godzić? Zdystansowałam się dzisiaj totalnie i nie chciałam gdzieś tam wchodzić pomiędzy te krzyczące rozmowy i łzy, bo ja najzwyczajniej w świecie mam to w d***e. I dla mnie to, co miałam do powiedzenia, powiedziałam w programie i tyle - zaczęła Rybak.
Zobacz też: Karolina Pajączkowska po "Królowej przetrwania" dostawała GROŹBY. Jej partner zabrał głos
Dominika Rybak nie chce mieć kontaktu z Karoliną Pajączkowską
W dalszej części rozmowy Rybak nawiązała już bezpośrednio do kontaktu, ale i gestu podania ręki Karolinie Pajączkowskiej. Nie gryzła się w język, podkreślając, że nie zamierza sztucznie godzić się z dziennikarką, bo wie, że z drugiej strony nigdy nie będzie szczerego pojednania. Dlatego też nie zamierza mieć z nią żadnego kontaktu i... nie chce jej dotykać.
Dla mnie to jest tak, że Ania mogła się z nią pogodzić, naprawdę. (...) Ja jej nie zamierzam podać ręki. Wielokrotnie żeśmy czyniły ten gest i to nie poskutkowało niczym. (...) Dlatego ja nie chcę jej dotykać, jej zaczepiać i nie chcę mieć z nią nic wspólnego, włącznie z podaniem ręki - podsumowała Dominika Rybak.