TYLKO U NAS! Mała Ania wbija szpilę Pajączkowskiej. "Dawała poczucie, że jest od nas lepsza"
Anna "Mała Ania" Sowińska wróciła do głośnych wydarzeń z programu "Królowa przetrwania", w którym wdała się w konflikt z Karoliną Pajączkowską. – Bardzo lubiła umniejszać innym kobietom – powiedziała 33-latka w rozmowie z redakcją Jastrząb Post.
Anna Sowińska była jedną z uczestniczek trzeciej edycji "Królowej przetrwania", której główną antybohaterką była Karolina Pajączkowska. Gwiazda "Warsaw Shore" opowiedziała w wywiadzie dla Jastrząb Post o tym, czemu nie polubiła się z dziennikarką i dlaczego nie potrafiła się z nią dogadać.
Anna Sowińska gorzko podsumowała Karolinę Pajączkowską
"Mała Ania" opowiedziała nam, jak zachowywała się Karolina Pajączkowska na planie "Królowej przetrwania". W rozmowie z reporterką Jastrząb Post ujawniła:
Karolina bardzo lubiła umniejszać kobietom. Cały czas dawała nam poczucie, że jest od nas lepsza pod każdym względem, co mi przeszkadzało. (…) Miałyśmy złą krew, bo Karolina zachowywała się tak, jak się zachowywała.
ZOBACZ TEŻ: Małgorzata Rozenek-Majdan o emocjach wokół "Królowej przetrwania". "Nikomu nie sznurujemy ust"
Anna Sowińska odniosła się do burzliwego przebiegu "nocy oczyszczenia", podczas której uczestniczki "Królowej przetrwania" wylały wzajemnie swoje żale. Przypomniała, że Karolina Pajączkowska kilka razy próbowała zasłaniać swoje nieodpowiednie zachowanie żałobą po ojcu.
"Drugi raz zachowałabym się dokładnie tak samo. Zaczęłam spokojnie rozmowę z Karoliną. (…) Jak usłyszałam, że śmieję się z czyjejś śmierci, to już mnie wku*wiło. Takich rzeczy się nie mówi i nie robi! (…) Powiedziałam oficjalnie, że uważam, że to była jej linia obrony i tak myślę do tej pory" – powiedziała nam "Mała Ania".