TYLKO U NAS. Wojewódzki zdradził zwycięzcę "TzG"? Mamy komentarz Pavlović. "To taka prowokacja" [WIDEO
Za nami pełen emocji finał "Tańca z Gwiazdami". W wyjątkowym starciu najlepsi okazali się Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Zanim jednak prowadzący przekazali werdykt, na Instagramie Kuby Wojewódzkiego pojawił się post, w którym ten napisał, że aktor zwycięży. W rozmowie z naszą redakcją do jego słów odniosła się Iwona Pavlović.
Finałowy odcinek "Tańca z gwiazdami" dostarczył widzom i jurorom ogromnych emocji, a do historii przeszedł ze względu na wyjątkową rywalizację aż czterech par. Decyzją widzów oraz po zdobyciu maksymalnych not od sędziów, Kryształową Kulę zdobyli aktor Gamou Fall i jego taneczna partnerka Hanna Żudziewicz. W ostatecznym starciu pokonali oni równie mocne duety: Sebastiana Fabijańskiego z Julią Suryś, Paulinę Gałązkę z Michałem Bartkiewiczem oraz Magdalenę Boczarską w parze z Jackiem Jeschke. Tuż po werdykcie dla naszej redakcji wypowiedziała się Iwona Pavlović. Zdradziła, co sądzi o werdykcie, ale też o kontrowersyjnym wpisie Kuby Wojewódzkiego.
Iwona Pavlović komentuje słowa Kuby Wojewódzkiego
Z racji niezwykle wyrównanego poziomu w finale 18. edycji "Tańca z gwiazdami" trudno było wskazać murowanego faworyta do wygranej. W ostatnim odcinku show Polsatu wszystkie pary zachwyciły, dzięki czemu otrzymały maksymalną liczbę punktów od jury. Tym samym o wygranej decydowały głosy widzów. Zanim jednak przekazano wyniki w "TzG", to na około godzinę przed werdyktem Kuba Wojewódzki opublikował zapowiedź rozmowy z Iwoną Pavlović i Tomaszem Wygodą. W niej napisał, że... Gamou wygra program, wywołując tym spory szum, bowiem jego słowa się potwierdziły. W rozmowie z Karoliną Motylewską odniosła się do tego Iwona Pavlović.
To jest żart, pamiętajcie. My dzisiaj rano byliśmy z Tomkiem Wygodą u Kuby i Piotra, przed finałem. I oczywiście, jak to Kuba, prowokował. Nie, drodzy państwo, nikt nic nie wiedział. Trudno nie oczekiwać, że albo Gamou, albo Sebastian, skoro oni weszli bez dogrywki. Nawet nie patrząc na to, co by się wydarzyło. To taka prowokacja Kuby - wyznała Pavlović.
Zobacz też: Widzowie chcieli wygranej Fabijańskiego w "TzG". "To już tradycja, że nie wygrywają najlepsi"
Iwona Pavlović komentuje finał "TzG" i wygraną Gamou Falla
Tuż po zakończeniu finałowego odcinka "Tańca z gwiazdami" Pavlović skomentowała tę edycję, podkreślając, że stała ona na wybitnym wręcz poziomie. W wywiadzie dla naszej redakcji podkreśliła, że nie miała faworyta w finale, bowiem każdy na swój sposób był wyjątkowy.
Nawet rozmawialiśmy, czy my się omawialiśmy za kimś dzisiaj? Pierwszy raz nie. Gamou nas zauroczył elegancją, klasą, stylem wyjątkowym, byciem gentlemanem. Sebastian niepokorny trochę, niezdyscyplinowany, ale jakże uroczy. I ta jego przemiana. (...) Ta Paulinka wiotka, delikatna, taka mała stokrotka, urocza. I Magda - silna, kobieta świadoma tego, co robi, siebie i ciała - zaczęła wyliczać Iwona Pavlović.
"Czarna Mamba" odniosła się również do licznych słów internautów, którzy sugerowali, że Gamou Fall był faworyzowany. Głównie za sprawą jego freestyle'u i faktu, że publiczność otrzymała kartki ze słowami tekstu piosenki, do której tańczyli i byli zachęcani do śpiewania. Ponadto gromko reagowali na jego występy, dużo bardziej niż przy innych uczestnikach. Pavlović jednak ostudziła te emocje.
Nie, drodzy państwo, nie szukajmy tu czegoś. Czasami ktoś dzieci wprowadza na parkiet, czasem rodziny. Dajmy ludziom we freestyle'ach być sobą i mieć swoje pomysły. Mi się to spodobało. Widziałam te latarki zapalone, ja bym dawała ludziom taką możliwość. (...) We freestyle'u... pozwólmy ludziom na to. Mieli takie prawo - dodała na koniec jurorka.