TYLKO U NAS! Dody ZABRAKNIE na festiwalu w Sopocie. Edward Miszczak zdradza dlaczego [WIDEO]
Edward Miszczak w rozmowie z Karoliną Motylewską opowiedział o nadchodzącym Polsat Hit Festiwalu w Sopocie. Wyjaśnił, skąd najpewniej wzięła się nieobecność Dody w składzie artystów i dlaczego jej nazwiska nie ma w tegorocznym line‑upie. Wrócił też pamięcią do Krzysztofa Krawczyka, wspominając ich wspólne początki i moment, w którym gwiazdor udowodnił, że jego legenda nie ma końca.
Polsat Hit Festiwal 2026 zbliża się wielkimi krokami. Impreza odbędzie się 22–24 maja w Operze Leśnej w Sopocie, a na scenie pojawi się plejada polskich gwiazd: Kayah, Dawid Kwiatkowski, Roxie Węgiel, Edyta Górniak, Natalia Szroeder, Ania Dąbrowska, Kombii, Enej, Wilki, Ich Troje, Tatiana Okupnik, Julia Wieniawa i wielu innych. Wśród tych ksyw i nazwisk nie ma jednak Dody. Dlaczego? O to zapytaliśmy Edwarda Miszczaka.
Edward Miszczak tłumaczy brak Dody w Sopocie
Dyrektor programowy Polsatu nie ukrywał zaskoczenia, gdy usłyszał pytanie o brak Dody w line‑upie festiwalu. Przez chwilę zapadła cisza, po czym Miszczak odpowiedział:
Trochę mnie pani zaskoczyła tym pytaniem. Może nie miała terminu, albo może była inna koncepcja. (…) Widziałem ostatnio listę artystów, którzy występują w Toruniu na Dzień Matki. Doda jest tam ze swoją mamą, a więc wszystko jest jak najlepiej. (…) Kasia Wajda prowadzi tę stronę artystyczną festiwalu w Sopocie. Z tego, co wiem, jest prywatnie przyjaciółką Dody. Gdyby była jakaś historia, że panie by miały pomysł na siebie, to na pewno by była w Sopocie.
Edward Miszczak wspomina Krzysztofa Krawczyka
W rozmowie pojawił się także temat Krzysztofa Krawczyka. Zapytany o wspomnienia związane z legendą polskiej sceny, Miszczak nie krył emocji:
Duże, fantastyczne. Jestem na rynku od 90. roku i najpierw był to RMF, więc mieliśmy trochę relacji muzycznych, trochę nawet głębszych. Pamiętam taki koncert Krzysztofa Krawczyka… Był taki moment, że on już nie grał na dużych estradach, wszyscy wieńczyli mu koniec kariery. To był jakiś festiwal religijny, na którym on śpiewał tylko piosenki religijne. Ale okazało się, że Krzysztof jest większy niż wszystkie prognozy pogody.
Co jeszcze Edward Miszczak zdradził o nadchodzącym Polsat Hit Festiwalu? Obejrzyjcie wideo i sprawdźcie całą rozmowę!