TYLKO U NAS! Prawica nie chce Olbrychskiego w "Ranczu". Aktorzy grzmią: "Na szczęście widzowie nie obsadzają seriali"
Do obsady kontynuacji "Rancza" dołączyła kolejna wielka postać — Daniel Olbrychski. Jego angaż natychmiast wywołał falę komentarzy, zwłaszcza w części środowiska prawicowego, które z uwagi na poglądy aktora deklaruje, że nie ma zamiaru oglądać serialu. Co o tych reakcjach sądzi ekipa produkcji? O zdanie zapytaliśmy Magdalenę Waligórską, Piotra Pręgowskiego i Wojciecha Wysockiego.
Gwiazdy "Rancza" reagują na krytykę Daniela Olbrychskiego
Magdalena Waligórska przyznaje, że każdy ma prawo do własnych opinii i politycznych sympatii. — Można mieć jakieś sympatie polityczne w jedną lub w drugą stronę — mówi, lecz nie rozumie komentarzy typu "nie obejrzę, bo on tam gra". Wojciech Wysocki patrzy na sprawę z innej strony. — Na szczęście widzowie nie obsadzają seriali ani filmów. To byłoby jak kibole wybierający skład drużyny piłkarskiej — komentuje ostro.
Co o Olbrychskim mówi Piotr Pręgowski? Czy aktor, grający Ignacego Japycza wpasował się w klimat Wilkowyj? Jak grało się z nim ekipie "Rancza"? Odpowiedzi znajdziecie w wideo.
Jestem absolwentką Zarządzania Kulturą i Mediami na Uniwersytecie Jagiellońskim. Karierę w dziennikarstwie rozpoczęłam w 2021 roku, od tamtej pory współpracując z serwisami muzycznymi oraz lifestyle’owymi. Dzięki temu mogę łączyć pasję do popkultury z życiem zawodowym. W wolnym czasie chodzę po górach i słucham Taylor Swift.
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem, specjalizująca się w tematach rozrywki i gwiazd. Znana z licznych wywiadów z największymi osobowościami. Jej znak rozpoznawczy to profesjonalizm, doskonały warsztat i umiejętność zdobywania informacji. Obecnie związana z Jastrząb Post – portalem Grupy Wirtualna Polska. Influencerka, modelka, konferansjerka i samodzielna mama dwójki dzieci. Prywatnie ceni bliskość natury, wolne chwile spędza z dziećmi poza miastem. Miłośniczka gór i zwierząt, urzeczona Andami podczas podróży po Ameryce Południowej. Kieruje się zasadą, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, a ludzi traktuje z szacunkiem i miłością, bez oczekiwań.