W PiS wrze po rozłamie, a Republika wykorzystuje zamieszanie. Padły słowa o partii Sakiewicza

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości stał się dla Telewizji Republika paliwem do całodziennych wydań specjalnych. Stacja nie tylko relacjonowała wyrzucenie Mateusza Morawieckiego i jego ludzi, ale też wykorzystała kryzys w partii do intensywnej promocji własnego stowarzyszenia. Między paskami o politycznej wojnie pojawiały się zachęty do zapisów i numer infolinii.

Tomasz SakiewiczTomasz Sakiewicz
Źródło zdjęć: © Youtube@Telewizja_Republika
Aneta Kowal

W piątek Republika praktycznie całą antenę podporządkowała konfliktowi w PiS. W "Pierwszej rozmowie" wystąpił Michał Dworczyk, jeden z najbliższych współpracowników byłego premiera. Później pojawili się m.in. Mariusz Błaszczak i Rafał Bochenek, a zapowiedzianym gościem Danuty Holeckiej był Jarosław Kaczyński.


WIDEO
Tylko wtedy Andrzej "Piasek" Piaseczny przyjąłby propozycję wystąpienia w TV Republika.


Telewizja Republika promuje Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki

Stacja prowadziła też własną akcję — między belkami o ultimatum dla Morawieckiego, odejściu trzydziestu kilku posłów i przyszłości PiS, Republika wyświetlała komunikaty zachęcające do wstąpienia do Stowarzyszenia Przyjaciół Republiki. W piątkowy poranek Michał Jelonek i Adrian Klarenbach podkreślali, że zainteresowanie stowarzyszeniem jest ogromne i śmiali się, że sami nie muszą podpisywać oświadczeń o lojalności wobec Republiki.

Cały kartel medialny i nie tylko zastanawia się, jak to możliwe, że do Stowarzyszenia Przyjaciół Republiki zapisują się nasi widzowie i to w tysiącach, bo jest duże zainteresowanie — słyszeli widzowie.

Składka członkowska stowarzyszeniu wynosi 31 zł miesięcznie, a po zgodzie na przetwarzanie danych — 26 zł.

Telewizja Republika rozwiewa wątpliwości dotyczące założenia partii

Rosnąca aktywność stacji, krytyka PiS na paskach i zachęty do zapisów podsyciły spekulacje o tym, że wokół Tomasza Sakiewicza powstaje nowy projekt polityczny. W kuluarach mówi się o powstaniu "Partii Republika", która miałaby wyrastać z zaplecza medialnego stacji.

Adrian Klarenbach uciął jednak wszelkie spekulacje.

Udział w Stowarzyszeniu Przyjaciół Republiki nie oznacza automatycznie, że Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki będzie przekształcało się w partię. Uspokajam tych, którzy próbowali Tomkowi Sakiewiczowi zarzucać, że buduje partię. Nie, przynajmniej w tym momencie Tomek Sakiewicz takiej partii nie buduje. Przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo. Prezesowi też nie — skwitował.
Telewizja Republika promuje Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki
Telewizja Republika promuje Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki © Youtube@Telewizja_Republika
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE