Agnieszka Kaczorowska znika z "Klanu"? Dała jednoznaczną odpowiedź. "Potrzebowałam czasu"
Agnieszka Kaczorowska jest ostatnio bardzo zapracowana za sprawą wspólnego projektu z ukochanym Marcinem Rogacewiczem. W mediach pojawiły się plotki o tym, że aktorka nie ma już czasu na aktorstwo i po wielu latach odejdzie z "Klanu". W rozmowie z "Dzień Dobry TVN" Kaczorowska odniosła się do spekulacji.
Agnieszka Kaczorowska to postać, która w krajowym show-biznesie dała się poznać z wielu talentów. Była gwiazda "Tańca z gwiazdami" imponuje tanecznymi umiejętnościami, ale największą sławę przyniosła jej aktorska rola w kultowym "Klanie". Teraz u boku partnera, Marcina Rogacewicza, występuje w ich wspólnym spektaklu "Siedem". Podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN" jednoznacznie skomentowała plotki o rzekomym pożegnaniu z "Klanem".
Pavlović o Kaczorowskiej: „Tancerze w programie się zmieniają”
Agnieszka Kaczorowska komentuje plotki o odejściu z "Klanu"
Fani serialowej Bożenki nie mają powodów do obaw. Agnieszka Kaczorowska poinformowała, że nie żegna się z obsadą "Klanu", a informacje o jej odejściu można traktować jako żart.
- Koniec Bożeny - zażartowała. - Mamy prima aprilis. Nie odchodzę, ona [Bożenka - przyp. red.] wyjeżdża gdzieś tam na chwilę. Jesteśmy w trasie z naszym spektaklem "Siedem" i w związku z tym potrzebowałam czasu, żebyśmy mogli pojeździć po Polsce, pograć to, a jeszcze są różne inne obowiązki - rodzinne, domowe, prywatne - ucięła spekulacje Kaczorowska.
Agnieszka Kaczorowska o spektaklu z Marcinem Rogacewiczem
Prima Aprilis to widocznie święto lubiane przez Agnieszkę Kaczorowską i Marcina Rogacewicza. Sami 1 kwietnia zasugerowali, że oczekują przyjścia na świat dziecka. Tymczasem w wywiadzie aktorka chętnie opowiadała o wspólnym teatralnym projekcie, jaki stworzyła z ukochanym. - Opowiada historię, która jest na podstawie naszych różnych przemyśleń, doświadczeń, refleksji. Nie tylko naszych, ale też naszego wspaniałego reżysera Jacka Bończyka. Ten spektakl pomaga też widzom podejmować swoje, osobiste decyzje i to nas bardzo cieszy, bo chcieliśmy, żeby poruszał, uruchamiał, ludzie "robili swoje rachunki" - mówiła z pasją.
Wielu fanów "Klanu" z pewnością odetchnęło z ulgą.