Anna Dymna wróciła do TVP. Widzowie szybko wydali werdykt
Anna Dymna od lat nie występowała dla Telewizji Polskiej. Po długiej przerwie powróciła na ekrany w spektaklu "Królowa miłości" emitowanym przez TVP1. Jej występ był szumnie ogłaszany w mediach społecznościowych. Nic więc dziwnego, że pod postami reklamującymi sztukę pojawiło się mnóstwo opinii widzów. Ci są wyjątkowo zgodni.
W ostatnich latach Anna Dymna często pojawiała się przed kamerą i to zarówno w filmach, jak i serialach. Zagrała m.in. niezapomnianą postać Leny Tremer w "Wielkiej wodzie" - produkcji Netflixa w reżyserii Jana Holoubka, a także w prequelu "Samych swoich" - "Sami swoi. Początek". Lata temu pojawiła się również na scenie Teatru Telewizji, współpracując z Kazimierzem Kutzem i kilkoma innymi świetnymi reżyserami. Teraz, po latach powraca w "Królowej miłości" na antenie Telewizji Polskiej.
Marzena Rogalska i Łukasz Nowicki o powrocie Agnieszki Woźniak-Starak do TVP. Co powiedzieli?
Anna Dymna zagrała główną rolę w sztuce Teatru Telewizji
Spektakl "Królowa miłości" z Anną Dymną w roli głównej podbił serca widzów. Emitowany przez TVP1 spektakl Telewizji Polskiej jest prawdziwym hitem, który według szacunków stacji przyciągnął ponad 435 tys. widzów. W przedstawieniu artystka wciela się w postać Jadwigi, kobiety zmagającej się z demencją. To niezwykle emocjonalna rola, która pokazuje trud i wyzwania związane z utratą pamięci i zmaganiami z codziennością. Spektakl skupia się na życiu w jednym pomieszczeniu, tworząc intymną atmosferę pełną mocnych przeżyć. Tak został zapowiedziany przez TVP:
Opieka nad Jadwigą (Anna Dymna) — starszą i chorą osobą — to zadanie wymagające nie tylko troski i uważności, ale także ogromnych pokładów cierpliwości oraz siły w mierzeniu się z trudnymi fizycznie i emocjonalnie sytuacjami. (...) To opowieść o cichej odpowiedzialności, zmęczeniu i miłości, która nie zawsze ma przestrzeń, by wybrzmieć - czytamy w opisie sztuki.
Widzowie ocenili występ Anny Dymnej w Teatrze Telewizji
Po transmisji "Królowej miłości" w mediach społecznościowych stacji zaroiło się od komentarzy. Widzowie tłumnie podzielili się swoimi wrażeniami po spektaklu. Co ciekawe, próżno szukać w nich negatywnych opinii. Fani dziękują Annie Dymnej za jej grę i umiejętne wcielenie się w tak trudną postać. Według wielu głosów - zrobiła to po mistrzowsku.
"Przejmująca, trudna a zarazem prawdziwa sztuka z życia. Poruszająca do bólu. Pani Anna Dymna wyjątkowa, jedyna, niepowtarzalna", "Rewelacja! Niesamowicie utalentowane pani Anna i pani Dominika", "To było mistrzostwo!", "Wspaniała pani Ania, wspaniałe dziewczyny, wspaniała treść... wspaniały teatr. Tak głębokiego, dającego do myślenia i pozostawiającego tyle emocji dawno nie oglądałam", "Pani Ania wspaniałe aktorstwo to było tak prawdziwe, tak głębokie i tak szczere", "Wspaniały, poruszający spektakl. Pani Dymna absolutnie wybitna", "Super spektakl, super gra pani Ani" - czytamy w komentarzach.