Dziś wieczorem filmowa uczta dla Polaków. Ten hit zarobił ponad 700 milionów dolarów
Polsat przygotował na niedzielny wieczór prawdziwą filmową ucztę dla fanów Marvela. "Thor: Miłość i grom" to widowiskowa i pełna humoru odsłona przygód jednego z najsilniejszych Avengersów. Produkcję, która podbiła serca widzów i została doceniona przez krytyków, zobaczymy w niedzielę 7 lutego o godzinie 19.55.
Fani wartkiej akcji, widowiskowych efektów specjalnych i charakterystycznego poczucia humoru mają dziś powody do zadowolenia. W niedzielę 7 lutego o 19.55 na antenie Polsatu zobaczymy hit Marvela "Thor: Miłość i grom". Chris Hemsworth ponownie wcieli się w nordyckiego boga, który musi walczyć o przyszłość swojego ludu.
"Thor: Miłość i grom" w Polsacie
"Thor: Miłość i grom" okazał się dużym sukcesem komercyjnym. Przy budżecie wynoszącym 250 milionów dolarów zarobił ponad 750 milionów. Pozytywnie reagowali na niego także widzowie oraz krytycy. Podkreślano, że postawiono na wyjątkowe nawet dla ekranizacji komiksów Marvela natężenie żartów, scen walki i efektownych momentów. Dzięki temu udało się zachować równowagę z często patetycznymi dialogami i całość nabrała odświeżającego serię charakteru.
"Thor: Miłość i grom" to hit Marvela w gwiazdorskiej obsadzie'
Obok Chrisa Hemswortha w "Thor: Miłość i grom" możemy oglądać plejadę innych gwiazd. W rolę antagonisty wcielił się tym razem Christian Bale. Na ekranie pojawiają się także Natalie Portman, Russel Crowe, Taika Waitit oraz Matt Damon. Produkcja w 2022 i 2023 była nominowana do wielu prestiżowych nagród. Ostatecznie ze statuetki cieszył się jedynie Hemsworth, który otrzymał People’s Choice Awards dla "ulubionego aktora filmowego".