Edward Miszczak o zachowaniu uczestników "Tańca z Gwiazdami". Niektórzy są KAPRYŚNI
W "halo tu polsat" Edward Miszczak zdradził, że za kulisami właśnie startującego "Tańca z gwiazdami" kryje się nie tylko ciężka praca sztabu ludzi czuwających nad produkcją, ale też humory i wymagania uczestników. Te z kolei potrafią wyprowadzić z równowagi nawet najbardziej doświadczonych producentów.
To moment, na który czekała cała Polska. Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" startuje 1 marca o 19:55. Pierwszy odcinek tradycyjnie pokaże, jak gwiazdy radzą sobie z debiutem na parkiecie – a jak wiadomo, te pierwsze kroki bywają najbardziej stresujące. Tuż przed emisją programu dyrektor programowy Polsatu, Edward Miszczak, pojawił się w "halo tu polsat", gdzie uchylił rąbka tajemnicy dotyczącej pracy nad produkcją i atmosfery panującej za kulisami.
Lidia Kazen o reaguje na słowa Miszczaka "Nasze gwiazdy do Polsatu nie chcą pójść, a gwiazdy Polsatu chciałyby przyjść tutaj":
Edward Miszczak ujawnia "bolesne" kulisy "Tańca z gwiazdami"
Edward Miszczak nie ukrywał, że początki pracy nad programem są wyjątkowo intensywne. Opisując pierwsze treningi, użył mocnych słów:
Krew, pot i łzy. Pierwsze treningi, pierwsze dotarcie się, wejście w to wszystko (...). Wszystko boli, bo to duży wysiłek.
Jego słowa korespondują z tym, co wydarzyło się na jednej z prób przed startem nowej edycji. Izabella Miko, jedna z najbardziej rozpoznawalnych uczestniczek, poślizgnęła się podczas treningu i upadła centralnie na kość ogonową, co skończyło się silnym bólem. - Strasznie się wystraszyłam i nie bardzo mogłam chodzić wczoraj wieczorem. (...) Takie rzeczy się zdarzają. Bardzo ślisko jest na sali – powiedziała dwa tygodnie temu w rozmowie z RMF FM.
ZOBACZ TAKŻE: Terrazzino i Komarnicka w OGNIU KRYTYKI. Herbuś oceniła ich udział w "TzG": "W takim programie..." [WIDEO]
Edward Miszczak o trudnych charakterach w "Tańcu z gwiazdami"
W "halo tu polsat" najwięcej emocji wzbudziła jednak wypowiedź Edwarda Miszczaka o wymaganiach niektórych uczestników. Dyrektor przyznał, że nie wszystko idzie gładko.
Na pokładzie są wielkie gwiazdy, na pokładzie są trudne gwiazdy. Jakie jest życie producenta, to już wiemy – trzecia propozycja zmiany tancerki. Ciężko się trzeba napracować, żeby sprostać. Ale powolutku wszystko się udaje – dodał.
Choć dyrektor nie wskazał żadnych nazwisk, jego słowa sugerują, że niektórzy uczestnicy są wyjątkowo kapryśni i mają bardzo konkretne – i nie zawsze łatwe do spełnienia – oczekiwania.
ZOBACZ TAKŻE: TYLKO U NAS! Natsu zdradza kulisy przygotowań do "TzG" i ocenia konkurentów. "Trochę sztywno"