TYLKO U NAS! Natsu zdradza kulisy przygotowań do "TzG" i ocenia konkurentów. "Trochę sztywno"
Natsu zdradziła nam, co naprawdę dzieje się tuż przed startem nowej edycji "Tańca z gwiazdami" Polsatu. Opowiedziała o emocjach, które towarzyszą jej przed pierwszym wejściem na żywo, o atmosferze panującej za kulisami, o tym, czego oczekuje od programu i jak radzi sobie na treningach u boku Wojtka Kuciny. Jak ocenia innych uczestników?
Natsu — czyli Natalia Karczmarczyk — to jedna z najpopularniejszych polskich influencerek młodego pokolenia. Zaczynała na YouTubie i TikToku, gdzie szybko zdobyła ogromną widownię. Teraz przygotowuje się do swojego debiutu w "Tańcu z gwiazdami", a w rozmowie zza kulis opowiedziała, jak wygląda jej współpraca z tanecznym partnerem, Wojtkiem Kuciną.
Tak Natsu ocenia treningi do "TzG" i pracę z profesjonalnym tancerzem
Influencerka nie ukrywa, że temperamenty jej i Wojtka są zupełnie różne — i właśnie dlatego tak dobrze się dogadują.
Ja jestem trochę temperamentna, trochę marudna i taka szybko unosząca się. Natomiast Wojtek jest trochę bardziej spokojny, stonowany. I trochę mnie uspokaja. Wtedy, kiedy mi coś nie wychodzi, ja się denerwuję, to on na spokojnie do tego podchodzi – mówiła.
Młoda gwiazda przyznała, że jest trudną uczennicą, ale różnica charakterów działa na ich korzyść. Gdyby oboje byli wybuchowi, jak sama stwierdziła, mogłoby się to kończyć katastrofą. Wojtek wyciągnął z niej jednak cechy, których wcześniej w sobie nie widziała.
On mnie nauczył bycia seksi. Taką delikatną, wrażliwą, kobiecą – opowiadała.
Początkująca tancerka przyznała też, że z każdym treningiem czuje coraz większy luz, choć nie oznacza to, że idzie jej łatwo – będzie to bowiem jej pierwszy tak duży występ na żywo. Jak wyjawiła, za wszystkim stoją godziny pracy, potknięcia i próby, których widzowie nigdy nie zobaczą. – To jest masa godzin przepracowanych na sali, masa nieudanych prób, upadków, wzlotów i tak dalej. Na koniec ludzie widzą tylko ten finalny efekt – mówiła.
Natsu o wygranej i stresie przed startem "TzG"
Choć wielu uczestników marzy o Kryształowej Kuli, Natsu podchodzi do programu z innym nastawieniem. Nie chce się spinać ani ścigać — zależy jej na dobrej przygodzie.
Potem ludzie na koniec myślą, że "niepotrzebnie się tak spinałem, wystarczyło do tego podejść bardziej na luzie i byłoby fajnie". Więc ja chcę cieszyć tym czasem. Chcę przeżyć fajną przygodę – podkreśliła.
Natsu wie jednak, że pierwsze odcinki na żywo będą dla niej ogromnym wyzwaniem.
Jestem taka, że się bardzo stresuję. Więc ja wiem, że moje pierwsze lajwy będą ciężkie – przyznała.
Gwiazda pokusiła się takżę o ocenę niektórych uczestników.
Wszystkie panie są super. Panowie również. Jasper młody, energiczny. Gamou przystojny, postawny, pracowity bardzo. Fabijański swoim kunsztem aktorskim to ogra. (...) Kamil Nożyński... on trochę sztywno – zagadnęła.
Co influencerka sądzi o Natalii Szroeder, zwyciężczyni 7. edycji? Jak ocenia triumf Bagiego? Czy śledzi kariery swoich konkurentów? Czy udało jej się już z kimś złapać kontakt i jak właściwie wygląda atmosfera między uczestnikami przed startem show? Tego dowiecie się z wideo.