TYLKO U NAS. Filip Gurłacz o nowej edycji "TzG". Zwrócił się do Edwarda Miszczaka
Filip Gurłacz związał się z TVP, w której poprowadzi "Kocham Cię, Polsko". Mimo to, w rozmowie z naszą redakcją wyznał, że będzie śledził zbliżającą się edycję "Tańca z gwiazdami". Zdradził, czy jego żona otrzymała propozycję występu w show. Wtedy... skierował słowa do Edwarda Miszczaka.
Filip Gurłacz w ostatnim czasie jest niezwykle zapracowany. Z pewnością pomógł mu w tym "Taniec z gwiazdami", w którym pokazał się z bardzo dobrej strony. Jak sam przyznał w rozmowie z Karoliną Motylewską, bierze udział w wielu projektach - telewizyjnych, teatralnych czy scenicznych. Już niebawem będzie można oglądać go w roli kapitana reaktywowanego teleturnieju "Kocham Cię, Polsko". Nam zdradził jednak, co sądzi o nadchodzącej, 18. edycji "TzG".
Filip Gurłacz zwrócił się do Edwarda Miszczaka
Podczas rozmowy Filip Gurłacz wspomniał, czy jego żona otrzymała propozycję wystąpienia w "Tańcu z gwiazdami". I choć aktor wie, że poradziłaby sobie ona wyśmienicie, to na ten moment nie było rozmów pomiędzy jego partnerką a produkcją. I wtedy też aktor zwrócił się prosto do Edwarda Miszczaka.
Nie otrzymała [propozycji od "TzG" - przyp. red]. Panie Edwardzie... pozdrawiam - powiedział żartobliwie Filip Gurłacz.
Filip Gurłacz o wiosennej edycji "Tańca z gwiazdami"
Agnieszka Kaczorowska i Filip Gurłacz podbili 16. serię "Tańca z gwiazdami". Para nie tylko świetnie tańczyła, ale również wzbudzała spore emocje. Dzięki temu wybuchowemu połączeniu udało im się dotrzeć do wielkiego finału, w którym zajęli 2. miejsce. Nic więc dziwnego, że show Polsatu jest w sercu aktora. Naszej dziennikarce wyznał, że planuje śledzić nadchodzącą, wiosenną edycję.
Na pewno będę ją śledził, natomiast nie wiem, czy będę ją oglądał, ponieważ ja mam "rozbity bank". W tej chwili nie mam dnia wolnego i to już trwa dłuższy czas i... jeszcze potrwa. Mam bardzo dużo zajętości (...), więc działam na tylu polach, że będzie mi trudno znaleźć czas. Kibicuję tym ludziom, bo to jest orka i próba ognia - zaczął aktor.
Aktor zdradził również, czy będzie komuś kibicował w nadchodzącej edycji:
Nie mam jednej osoby, bo z kilkoma osobami pracowałem i kilku jestem ciekawy. Jest Paulina Gałązka, z którą się znamy. Bardzo jestem ciekawy Sebastiana Fabijańskiego. (...) Ta edycja zapowiada się naprawdę hot. Myślę sobie o Boczarskiej, Komarnickiej, Stefano Terrazzino wraca. Jestem ciekawy, co tam się wydarzy - wyznał.