Terrazzino i Komarnicka w OGNIU KRYTYKI. Herbuś oceniła ich udział w "TzG": "W takim programie..." [WIDEO]
"Taniec z gwiazdami". Edyta Herbuś udzieliła wywiadu portalowi Jastrząb Post i reporterce Karolinie Motylewskiej. Stanęła w nim w obronie Stefano Terrazzino i Emilii Komarnickiej, którzy już w niedzielę wystąpią na parkiecie najpopularniejszego, tanecznego show w Polsce.
Reporterka Jastrząb Post Karolina Motylewska porozmawiała z tancerką Edytą Herbuś. Gwiazda odpowiedziała na kilka pytań związanych z nadchodzącą edycją "Tańca z gwiazdami". Jak się okazuje, bardzo podoba się jej estetyka Stefano Terrazzino.
ZOBACZ TEŻ: W takich strojach zatańczą gwiazdy "Tańca z gwiazdami". Bajeczne sukienki kosztują FORTUNĘ
Edyta Herbuś o Stefano Terrazzino i Emilii Komarnickiej
Edyta Herbuś odniosła się do tego, że Stefano Terrazzino będzie występował z Emilią Komarnicką. Aktorka już wcześniej profesjonalnie z nim tańczyła. Czy to fair?
Nie wiem, czy powinniśmy to rozpatrywać w tej kategorii. Pamiętam, jak pojechałam z Marcinem (Mroczkiem – przyp. red. Jastrząb Post) na taneczną Eurowizję. W regulaminie było napisane, że para musi być złożona z jednego zawodowego tancerza i osoby znanej w danym kraju z innej dziedziny. I tam zawodowe pare taneczny były podpisywane jako np. tancerka i surfer, a my i tak zwyciężyliśmy – zaczęła.
W takim programie nie chodzi o ścisłe przestrzeganie regulaminu konkursu tanecznego, tylko żeby zaoferować widzom piękne przeżycie. (...). To nie jest konkurs tańca. Widz jest od tego, żeby się rozkoszował przyjemnym widokiem na parkiecie, żeby zapamiętał to uczucie – dodała.