"Klan", odc. 4681. Rodzinne napięcia. Witek podejrzewa Annę o najgorsze
W "Klanie" Witek Koziełło podejrzewa Iwonę o skrajny plan wobec Anny, gdy ta prowadzi matkę do specjalisty. Paweł Lubicz łączy rodzinę przez telefon, a Pawełek dostaje zaproszenie do Czech od Zosi. Bożenka Kazuń mierzy się z niezręcznym spotkaniem z Tomkiem.
"Klan" nie zwalnia tempa: w serialu ponownie zaglądamy do domów Lubiczów i Kazuniów. W najnowszym odcinku zobaczymy, co się wydarzy, gdy nieufność miesza się z troską, a rozmowy przy kawie uruchamiają lawinę komentarzy.
DODA - o serialu, ile wycieli, o związku z kobietą
"Klan" – odcinek 4681: rodzina pod lupą
Iwona (Diana Kadłubowska) zabiera Annę (Joanna Żółkowska) do specjalisty. Do Witka Koziełły (Sławomir Grzymkowski) dociera, że chodzi o psychiatrę i reaguje podejrzeniem, że córka chce ubezwłasnowolnić matkę. Po powrocie Anna mówi, że wizyta dotyczyła problemów z pamięcią, dostała zalecenia badań i leki wspomagające. Ten rodzinny dialog pokaże różnicę w rozumieniu opieki i autonomii.
Nieoczywiste rozmowy i powroty w "Klanie"
Paweł Lubicz (Tomasz Stockinger) rozmawia z wnuczką, a słuchawkę przejmuje Pawełek (Julian Peciak), który słyszy od Zosi zaproszenie do Czech. Wygląda na to, że jego relacje z Tolą (Klaudia Łapot) się poprawiają. To drobny, ale ważny sygnał spokoju w młodszej części rodziny.
Bożenka Kazuń (Agnieszka Kaczorowska) spotyka się w kawiarni z Tomkiem. Rozmowa nie bardzo się klei, aż do lokalu wchodzi Pawełek (Julian Peciak) i podchodzi do stolika. W domu opowiada o tym Pawłowi (Tomasz Stockinger) i Widze, dodając, że Bożenka może być łatwym łupem dla takich typów jak Tomek. To zapali dyskusję o granicach i lojalności.
Agata wpada na nowy pomysł dla Gustawa (Tadeusz Chudecki): przeszczep włosów w klinice jej byłego męża. Gustaw próbuje ją zniechęcić, ale bez skutku. W tym samym czasie Bolek Kazuń (Krzysztof Janczar) wpada do Lubiczów z jajkami i informacją, że świąteczne plany Heniutki (Małgorzata Sadowska) wciąż się ważą.
W sprawie Miłosza (Konrad Darocha) Bolek postanawia działać sam. Jedzie do mieszkania, w którym syn teraz pomieszkuje, przeprasza go już w progu i bierze w ramiona. W głębi pokoju widzi uśmiechniętą Roksi (Weronika Wierzbowska). Czy ten gest wystarczy, by odbudować zaufanie? Jak na rodzinne zrywy zareagują pozostali?
Zobaczymy, co się wydarzy w środę 25 marca 2026 r. o godz. 17:55 w TVP1. Odcinek trwa ok. 22 min i wpisuje się w codzienny rytm „Klanu”.