Znamy zwycięzcę "Farmy". Widzowie Polsatu mocno podzieleni: "Nie odróżnia kucyka od źrebaka"
Aksel Rumenov zwyciężył w finale piątej edycji "Farmy", pokonując w głosowaniu widzów Wojciecha Wasilewskiego. Wyniki programu podzieliły internautów i nie wszyscy zgadzają się z werdyktem. Nie brakuje głosów, że 23-latek może i zmienił się jako człowiek, ale nie ma umiejętności potrzebnych rolnikom, a głosy zdobył tylko przez swoją trudną historię.
Aksel Rumenov otrzymał największe wsparcie w finałowym odcinku "Farmy", dzięki czemu został okrzyknięty zwycięzcą piątej edycji i zgarnął 160 tys. zł. Widzowie Polsatu na gorąco komentowali to, co działo się w finale, a szczególnie duże emocje wywołało ogłoszenie wyników głosowania i triumf 23-latka z Kudowy-Zdroju.
Prowadzące "Farmę" apelują do widzów. "To tylko 40 minut z ich dnia!"
Aksel Rumenov zwyciężył w finale "Farmy". Widzowie podzieleni
Duża część widzów Polsatu ucieszyła się ze zwycięstwa Aksela Rumenova w finale "Farmy 5". Na Instagramie pojawiły się setki komentarzy z gratulacjami dla zawodnika, nie brakuje też docenienia przemiany wewnętrznej, jaka zaszła w 23-latku.
"Dobro wygrywa! Młode wilki!", "Zasłużona wygrana! Gratulacje! Aż się popłakałam...", "Jak najbardziej odpowiedni zwycięzca. Serdeczne gratulacje", "Ta przemiana, jaka dokonała się w tobie, była naprawdę wyjątkowa. Z każdym dniem stawałeś się dojrzalszy, lepszy dla ludzi i bardziej świadomy siebie. Nikt nie zasługiwał na ten finał tak jak ty. Nie mogło być inaczej", "Może i miał mniejszą wiedzę od Wojtka, ale jest młodszy, z mniejszym doświadczeniem. Pomimo to działał, nie bał się pytać, zabawiał widzów, powodował uśmiech na twarzy, dbał o te zwierzęta, co widać w jego rozmowach z nimi, które były pełne troski i miłości. Uważam, że jego przykra historia nie zagwarantowała mu wygranej. Wygrał przede wszystkim dzięki swojej przemianie, która pokazała, że »Farma« to nie tylko show, ale i program który zmienia ludzi, otwiera im oczy na wiele kwestii i ich w pewnym stopniu kształtuje. I to jest najważniejsze" – piszą fani "Farmy".
Nie wszyscy dobrze przyjęli wyniki finału "Farmy". Nie brakuje komentarzy, że to Wojciech Wasilewski wykazywał się lepszymi umiejętnościami i wiedzą o życiu na wsi. Niektórzy zarzucili 23-latkowi, że zdobył głosy wyłącznie dzięki smutnej historii, którą opowiedział w programie – m.in. żalił się, że ojciec w niego nie wierzy.
"Farmerem został człowiek, który nie odróżnia kucyka od źrebaka i nie potrafi wbić gwoździa. Brawo, Polsat...", "Wojtek jest bardziej pracowity i więcej wniósł na farmę, ale Aksel zmienił się na farmie i ma lepszy marketing, żeby się sprzedać, więc wygrał", "Brawo, Aksel! Wygrałeś, nie robiąc nic przez pół programu", "Nie oszukujmy się, ale większość ludzi głosowało na niego tylko dlatego, że się zmienił i miał smutną historię, a nie dlatego, że był super farmerem. Owszem, dużo wniósł na farmę, ale moim zdaniem Wojtek był znacznie lepszym farmerem. Jako farmer nic nie wniósł niestety", "Super farmer, który do końca nie umiał gwoździ wbijać. Cóż za prestiż programu...", "Smutne wzmianki, tata nie wierzy, pieniądze dla rodziny – to jak polskie »Mam talent!«, smutna historia przechodzi dalej" – czytamy na Instagramie.