Książulo mógłby być gwiazdą TELEWIZJI. Opublikował imponującą listę
Książulo uchylił rąbka tajemnicy na temat swojej strategii obecności w mediach. Influencer świadomie rezygnuje z show-biznesu i skupia się wyłącznie na swoich działań. Potwierdził to podczas ostatniej sesji Q&A na Instagramie. Opublikował imponującą listę formatów, które zabiegały o jego udział.
Książulo to obecnie jeden z najbardziej wpływowych twórców internetowych w Polsce. Jego recenzje kulinarne, skupiające się na barach szybkiej obsługi, kebabach czy zapomnianych lokalach gastronomicznych, przyciągają miliony widzów, a tak zwany "efekt Książula" potrafi uratować upadające biznesy. Mimo ogromnych zasięgów i statusu gwiazdy sieci ten konsekwentnie stroni od świata celebrytów oraz mediów tradycyjnych. Podczas ostatniej serii pytań i odpowiedzi na Instagramie zdradził, dokąd był zapraszany.
Jest żoną znanego piłkarza. Zniknęła z mediów na 4 lata
Książulo zdradził, kto zapraszał go do swoich programów
Podczas ostatniej sesji Q&A na Instagramie Książulo dostał pytanie propozycje udziału w innych projektach. Influencer zdradził, że lista formatów, które zabiegały o niego jest naprawdę długa. Ta obejmuje największe produkcje w kraju, jak chociażby "MasterChef" czy programy śniadaniowe - "Dzień dobry TVN" i "Pytanie na śniadanie". Książulo zdradził też, że proponowano mu rolę... juror w programie Friza "Twoje 5 Minut".
Ostatnie zaproszenie jakie dostałem, to wspólny kebab i rozmowa z Grzegorzem Krychowiakiem w RMF FM - zdradził Książulo.
Zobacz też: Książulo używa tego urządzenia w recenzjach jedzenia. Eksperci: "Brak danych potwierdzających wiarygodność"
To dlatego Książulo odmawia innym twórcom
Mimo wielu prestiżowych ofert, Książulo pozostaje nieugięty. Nie planuje on pojawiać się u innych twórców czy dawać wywiady. Woli skupiać się na swoim kanale i cały czas go rozwijać. W odpowiedzi na pytanie zdradził, dlaczego ma takie podejście. Influencer podsumował to jednym zdaniem:
To nie tak, że ja coś mam do tych wszystkich ludzi i dlatego nie korzystam z zaproszeń, po prostu jakoś tego nie czuję.
Tym samym youtuber potwierdza, że woli kontynuować działalność na własnych zasadach, skupiając się na autorskich treściach zamiast na obecności w show-biznesie.