Edward Miszczak pofolgował sobie, oceniając polskie gwiazdy. Woźniak-Starak skomentowała jego słowa
Edward Miszczak od lat budzi emocje w świecie polskich mediów, nie tylko jako jeden z najważniejszych dyrektorów programowych, ale też jako osoba znana z bezpośrednich i często ostrych opinii o gwiazdach. Jego wypowiedzi regularnie wywołują dyskusje, a tym razem głos w sprawie zabrała Agnieszka Woźniak-Starak, komentując jego styl w bardzo jednoznaczny sposób.
Szef programowy Polsatu, który wcześniej przez lata współtworzył sukces TVN, uchodzi za człowieka o ogromnym wpływie na polską telewizję i kariery wielu gwiazd. To właśnie on miał dostrzec potencjał m.in. w takich osobowościach jak Magda Gessler czy Małgorzata Rozenek-Majdan. Jednocześnie od lat znany jest z tego, że nie unika mocnych ocen, nawet wobec osób, z którymi współpracował. Jego słowa dla Eski oceniła Agnieszka Woźniak-Starak.
Miszczak komentuje plotki o rzekomej ustawce w "TzG"
Edward Miszczak pozwala sobie na ostre opinie o gwiazdach
W przestrzeni medialnej Edward Miszczak wielokrotnie wypowiadał się w sposób, który wywoływał kontrowersje. Publicznie komentował postawy znanych osób, w tym Szymona Majewskiego.
Tak, dzięki mnie wygrał proces z TVN-em i zarobił bańkę. (...) On się sam zniszczył. W tym sensie, że w pewnym momencie przyjął reklamę PKO BP. Nigdy nie dostał tych pieniędzy. To jest taki bank, że różne funkcje pełnią różni ludzie. Tam rządził reklamą SLD, a PiS zarządzało bankiem. W sądzie po roku wygrał bańkę [za to], że go źle zwolniliśmy - mówił u Żurnalisty o satyryku.
Miszczak ocenił też Dodę czy Filipa Chajzera, nie szczędząc im krytycznych uwag. Jak przypomina Super Express, głośne były jego słowa dotyczące lojalności i autentyczności w show-biznesie, które nie zawsze spotykały się z akceptacją ze strony samych zainteresowanych. W tym kontekście dziennikarz ESKA.pl zapytał Agnieszkę Woźniak-Starak o to, czy tak ostra forma wypowiedzi jest w mediach dopuszczalna.
CZYTAJ TAKŻE: Miszczak wpadł do "halo tu polsat". Nagle wypalił do prowadzących: "Musicie się WZIĄĆ DO ROBOTY"
Agnieszka Woźniak-Starak o mocnych słowach Edwarda Miszczaka
Prezenterka, która sama od lat funkcjonuje w świecie telewizji, stanęła w obronie dyrektora programowego. Jej zdaniem jego komentarze wynikają z ogromnego doświadczenia i specyfiki branży, w której szczerość często bywa częścią medialnej gry.
Edwardowi wszystko wypada. On jest historią polskiej telewizji. To jest człowiek, który ją budował. Edward może wszystko jak dla mnie. On ma takie historie, takie doświadczenie i taki koloryt, bo też był zawsze kolorową postacią. Na to też, myślę, czekają odbiorcy, żeby czegoś się o tych gwiazdach dowiedzieć - stwierdziła w wywiadzie dla serwisu ESKA.pl.
Agnieszka Woźniak-Starak zaznaczyła także, że nie czuje się urażona wypowiedziami Miszczaka i traktuje je jako element funkcjonowania show-biznesu. W jej ocenie odbiorcy wręcz oczekują takich opinii, ponieważ pozwalają one zajrzeć za kulisy świata gwiazd. Jak wynika z jej słów, w tym środowisku nie wszystkie komentarze należy traktować dosłownie, a dystans i doświadczenie pomagają zachować właściwą perspektywę.